George Orwell Rok 1984 Streszczenie


CZĘŚĆ PIERWSZA

1 Kwiecień godz. 13 – zimny dzień, wiatr. Winston Smith lat 39 wchodzi do Bloku Zwycięstwa. Wycieraczki butwieją ze starości i ktoś gotuje kapustę. Wielkie plakaty z twarzą mężczyzny – Wielkiego Brata WB – Wielki Brat Patrzy. Winda nie działa – oszczędzają z okazji Tygodnia Nienawiści. Po schodach wchodzi wolno z powodu owrzodzenia nogi. W mieszkaniu z przejęciem ekran odczytuje cyfry dotyczące wytopu surówki. Teleekran można tylko wyciszyć, nigdy wyłączyć. WS jasne włosy, drobny, chudy, w granatowym kombinezonie członka Partii. Za oknem kolejne portret WB i helikopter policyjny podglądający obywateli – to pestka. Najgorsza jest Policja Myśli. Metalowa płyta aparatu nadaje informacje o przekroczeniu Dziewiątego Planu Trzyletniego i jednocześnie odbiera dźwięki i obraz z domu. WS stoi tyłem do teleekranu – bezpieczniej. Za oknem 1 km dalej Ministerstwo Prawdy. Londyn, główne miasto Pasa Startowego Jeden prowincji Oceania, (3 co do wielkości zaludnienia). Londyn rzędy walących się XIX w czynszówek i ruiny po bombardowaniach, lub lepianki z drewna. Gmach Ministerstwa Prawdy piramida lśniącego białego betonu. Tarasowa o wysokości 300 m i 3 hasła WOJNA TO POKÓJ, WOLNOŚĆ TO NIEWOLA, INFORMACJA TO SIŁA. 6 tys. pomieszczeń nad i pod ziemią,

Ministerstwo Miłości – GROZA! Gmach bez okien. WS nie zbliża się nawet na pół km. Zanim odwrócił się od okna przybrał miną spokojnego optymizmu. Wypił Gin Zwycięstwa szklanką z obrzydzeniem, jak lekarstwo, zapalił okropnego Papierosa Zwycięstwa i wyjął atrament i pióro ukrył się we wnęce, gdzie nie był widoczny dla teleekranu. Kupił niedawno za 2,5 dolara zeszyt w wolnorynkowym sklepiku. Członkowie Partii nie powinni w nich kupować, ale czasem to się zdarzało, bo sznurowadeł i żyletek nigdzie nie można było kupić. Pisanie pamiętnika nie było zakazane, ale wiedział, że jeśli go złapią dostanie 25 lat obozu pracy, lub karę śmierci. Od dawna nie pisał, bo były mowopisy, teraz nie mógł dyktować: 4 kwietnia 1984 – do kogo pisze? Nie wie! Nie jest pewien nawet daty. Z teleekranu marsz wojskowy, zapomniał, co miał napisać! Chciał przelać na papier swój los. Swędzenia na nodze nie drapie, bo zainfekuje żylaki, jest podpity od ginu – pisze: 4 kwietnia 1984 wczoraj był w kinie, oglądał kroniki wojenne z relacją z zastrzelenia uchodźców z helikoptera. Grubasa i Żydówki z dzieckiem zbombardowanych na Morzu Śródziemnym. Prole przyjęły to owacjami. Policja wyrzuciła prolkę awanturującą się, że takie rzeczy pokazuje się przy dzieciach. Nikogo nie obchodzi, co oglądają prole! WS przerywa pisanie, zdrętwiała mu ręka. WS pisze dalej: pracuje w Departamencie Archiwów o 11 przygotowania do Dwóch Minut Nienawiści – teleran i krzesła na środku Sali. Dziewczyna z Departamentu Literatury – mechanik maszyn piszących powieści? Lat dwadzieścia kilaka? Z szarfą Młodzieżowej Ligi Antyseksualnej. WS nie cierpiał tych kobiet – młodych i ładnych, fanatyczne zwolenniczki Partii szpiegują i są agentkami Policji Myśli. Wchodzi z nią O’Brien członek wewnętrznej Partii w czarnym kombinezonie - zapada CISZA. Groźny i urokliwy, kulturalny i inteligentny. Zaczynają się Dwie Minuty Nienawiści – złowrogi głos i twarz Emmanuela Goldsteina. WRÓG LUDU – dawny współpracownik WB. Skazany na karę śmierci za zdradę – zbiegł. Z jego nauk wywodzą się wszystkie zdrady, herezje i dewiacje. Ukrywa się innym mocarstwie lub w Oceanii? Twarz przywodziła na myśl barana, głos bek – jadowicie atakował Partię i wolność słowa! Żąda pokoju z Eurazją , prawa do zgromadzeń i wolności myśli . Za jego plecami pokazano wojsko eurazjatyckie o twarzach bez wyrazu. Goldstein znienawidzony, ośmieszany w dziełach naukowych i popularnych nadal ma zwolenników. Jego osoba wywoływała nienawiść większą niż mocarstwa Eurazji i Wschódazji, z którymi na zmianę zawierano pokój. WS krzyczy wraz z innymi, rzucają przedmiotami w ekran. WS nienawidzi też ciemnowłosej dziewczyny. W myślach morduje ją, gwałci i zabija. Pod koniec drugiej minuty twarz Goldsteina zamienia się w łeb barani, a głos w bek, potem widok eurazjatyckiego żołnierza z karabinem. Strach i spokój, twarz WB zapełnia teleran, 3 hasła Partii, drobna blondynka krzyczy ZBAWCO! Przeżywa religijną ekstazę. Skandują WB! Brzydziło to WS i O’Briena. Przez sekundę popatrzyli na siebie. Nikt nie wiedział, czy spiski i Braterstwo nie są fikcją i mistyfikacją . Odbiło mu się po ginie, gdy się zamyślił pisał: PRECZ Z WIELKIM BRATEM Wiele razy!!! Przeraził się, ale kartki nie wyrwał. Popełnił myślozbrodnię, a Policja Myśli i tak go dopadnie. Aresztowania następują nocą. Człowiek znika, wymazuje się wszystkie wpisy, nawet księgi metrykalne. Zostaje EWAPOROWANY – histeria – zastrzelą mnie. Ktoś zastukał do drzwi – otwiera.

2 Mimo, że zostawił otwarty zeszyt otworzył drzwi – to była Parsons 30 lat wygląda starzej – sąsiadka. Prosi o naprawienie zlewu. Blok z lat 30 – tych wprost sypał się. Musieli sobie pomagać. Jej mąż Tom, bezmyślny idiota i jego kolega z pracy do tej pory nie wrócił. Dzieci zapchały zlew – były w mundurach Kapusiów i są złe, bo nie zobaczą wieszania! Egzekucja eurazjatyckich jeńców w parku. Raz w miesiącu wykonuje się wyrok za zbrodnie wojenne. Widowisko jest popularne. Mały Parsons strzela do niego z procy i woła Goldstein – matka jest autentycznie przerażona. W domu z teleekrany płynie opis uzbrojenia pływającej fortecy zakotwiczonej między Islandią i Wyspami Owczymi - Dzieci to potwory. Za rok, dwa, będą szpiegować matkę 24/dobę i doniosą - posłuszne i oddane Partii. Ludzie powyżej 30 lat boją się swoich dzieci, bo co tydzień czytało się o młodym bohaterze, który zadenuncjował rodziców. WS myśli o O’Brienie – to on powiedział mu kiedyś: „spotkamy się tam, gdzie nie ma cienia”. Z teleekranu komunikat z frontu Malabarskiego w Indiach. WS jest pewien, że podadzą złe wiadomości – zmniejszono przydział czekolady z 30 do 20 gramów tygodniowo. Wiatr targa napisami ANGSOC. WS myśli o nowomowie, dwójmyśleniu i o zmienności przeszłości. Wszędzie hasła Partii i plakaty z WB – wszędzie jego oczy, przed którymi nie można uciec. Tylko Policja Myśli w gmachu 0 1000 pokoi przeczyta jego bazgroły. Teleekran wybił 14 za 10 min musi wyjść o 14 30 musi być w pracy . Pisał o epoce identyczności, samotności, epoce WB i dwójmyślenia – Już jestem trupem –myśli o śmierci. Zeszyt złożył do szuflady i na okładce położył paproch, będzie wiedział, gdy ktoś go otworzy.

3 WS śniło się, matka. Miał 10 lat, gdy znikła, ojca nie pamięta. Zabici w pierwszej czystce lat 50 – tych? Siostra pewnie też nie przeżyła. Wie, że obie poświęciły życie za niego. Potem łąka, wiązy, strumień, ciemnowłosa dziewczyna, która zrzuca ubranie. Nie myślał o jaj nagości, tylko o zrzuceniu ubrania w geście protestu. Budzi się ze słowem Shakespeare na ustach. Teleekran gwiżdże 30 s 7 15 pobudka urzędników. Wstaje na nagi, bo nie wystarczyło mu kartek na odzież. Kalesony, koszula, atak kaszlu. Podrygi Poranne – ćwiczenia gimnastyczne, wspomina dzieciństwo od lat 50 – tych. Wiedział, że nazwy były inne, Past Startowy Jeden to Anglia lub Wielka Brytania. Wojna była zawsze, choć atak atomowy na Colchester zaskoczył wszystkich. Uciekali z ojcem do metra, matka z tyłu z siostrą? Stertą koców? Wojna jest nieustanna, ale sojusze się zmieniają – nie powinien tego pamiętać. Regulacja pamięci u niego zawiodła. Regulacja faktów w nowomowie dwójmyślenie. Ćwiczenia go męczą. Przeszłość była zmieniana, zniszczona! Nie ma świadectw, prócz pamięci. O WB usłyszał w latach 60 – tych? W partyjnych podręcznikach WB – Wódz i Strażnik Rewolucji od samych początków. Jego bohaterskie czyny cofano w czasie. ANGSOC, jako termin pojawił się po 1960 r. MGŁA – Partia nie wynalazła samolotu! Pamiętał je od dzieciństwa. Historię fałszowano! SMITH – 6079 – tak wy! Głos z teleekranu niżej ćwiczymy stać was na więcej! Gorący pot na ciele! Tak macie ćwiczyć – instruktorka mówi, że ma 39 lat i urodziła 4 dzieci! Pozdrawia chłopaków na froncie i marynarzy na pływających fortecach.

4 Początek codziennej pracy – westchnienie (mimo ekranu). 4 rolki papieru wypadły z poczty pneumatycznej. Na lewo rura na gazety i „luka pamięci” – szpara na brudnopisy – wszędzie ich pełno. 3 rutynowe zalecenia – usuwa teksty, których Partia nie chciała, ze starych numerów gazet. Błędne prognozy i niesprawdzone przepowiednie WB. Dokumentacja była sprostowana. Partyjne prognozy zawsze były słuszne. Skorygowano liczby Ministerstwa Obfitości. Dane statystyczne były fantazją przed i po korekcie! Blondynka z sąsiedniego boksu usuwała nazwiska ludzi ewaporowanych – nawet swego męża!!! Kolega Anplafath przeinacza wiersze, inni podmieniają zdjęcia. Sekcja teleprogramów z aktorami naśladującymi głosy. Inni tworzą spisy książek i czasopism do wycofania. Oddzielne redakcje Ministerstwa Prawdy przygotowywały produkcje dla proletariatu: powieścidła, sport, sensacje i pornografię – dział zamknięty przed członkami Partii. Inne teksty do zredagowania przez WS były proste ostatnia dzisiejsza notatka byłą trudna. Ma ją przygotować na nowo usuwając zbędne treści i przedstawić ją przełożonemu do zaakceptowania. Członek Wewnętrznej Partii Wither zaopatrywał marynarzy pływających fortec w papierosy. Spółkę ZPF rozwiązano 3 miesiące później. Wielkie czystki były, co 2 lata. Normalni ludzie znikali. Ze znanych WS 30-ci osób zniknęło włącznie z rodzicami. Ten Wither pewnie już nie żył. Popadł w niełaskę? Korupcja lub popularność? Innych więźniów zwalniano na rok, dwa i potem zabijano. Czasem ktoś taki pojawiał się i obciążał zeznaniami setki osób. Wither nie był obywatelem, nie istniał. WS zmyślił postać zabitego bohatera Ogivyego, by zastąpić cały tekst i Winstonie Wither. Bohater zmyślony bawił się w dzieciństwie tylko zabawkami militarnymi, w wieku 6 lat – rok przed czasem wstąpił do Kapusiów i zadenuncjował wuja, gdy miał 11 lat. W wieku 17 został dzielnicowym organizatorem Młodzieżowej Ligi Antyseksualnej. 19 lat projektuje grant ręczny zatwierdzony przez Ministerstwo Pokoju, który w czasie prób zabija 31 jeńców eurazjatyckich. W wieku 23 lat skacze z helikoptera uciekając, przed ścigającym go odrzutowcem itd. WS był pewien, że w sąsiednim boksie Tillotson pracuje nad tym samym zadaniem. Nie wiadomo też czyja wersja zostanie przyjęta, ale był pewien, że zmyślony przed chwilą towarzysz Ogilvy stał się faktem, jego istnienie stanie się autentyczne.

5 Stołówka, kolejka zgiełk, gulasz, kwaśna woń Ginu Zwycięstwa po 10 centów za porcję. WS spotyka Syme z Departamentu Badań. Filolog nowomowy, mały człowiek, ciemne włosy, szydercze, wyłupiaste oczy – pyta o żyletki – też nie ma! Ciągłe braki najpotrzebniejszych towarów: sznurówek, żyletek i mydła na zmianę. On był na wieszaniu jeńców, w kinie będzie tylko słaba namiastka. Prolka woła następny proszę! Blaszanka różowo-szarego gulaszu, pajda chleba, kostka sera, kubek Kawy Zwycięstwa bez mleka i pastylka sacharyny. Biorą gin i idą pod teleran, rozmawiają o pracy nad słownikiem nowomowy. Syme zajmuje się przymiotnikami. Niszczą słowa setkami. XIX wydanie słownika będzie normatywne do 2050r. Dobry i bezdobry zamiast zły. Pomysł WB, słownictwo się kurczy – myślozbrodnia stanie się niemożliwa, bo zabraknie słów, samodyscyplina i regulacja faktów. Po 2050 nie będzie nikogo, kto zrozumiałby ich rozmowę. WS mówi oprócz… Syme mówi, że prole to nie ludzie. Całą literatura zniknie Chaucer, Shakespeare, Milton, Byron znani będą tylko z przekładów na nowomowę. Ortodoksyjność to niemyślenie, nieświadomość. WS ma pewność, że Syme ewaporują – z tyłu ktoś niezrozumiale bełkotał- czysty ANGSOC, ortodoksyjna kwakmowa – dźwięki nie z mózgu, a z krtani. WS myśli ewaporują go za dobrze rozumie rzeczywistość, za dużo czytał i przebywał w kawiarni „Pod Kasztanami” z artystami i muzykami. Parsons sąsiad z zapchanym zlewem zbiera dobrowolne kwoty ( w sumie 1 pensji) tym razem na Tydzień Nienawiści – fundusz osiedlowy 2 dolary zapisane starannym pismem półanalfabety. Przeprasza, za procę i syna i chwali jego nastawienie. Chwali się też córką, odłączyła się od wycieczki i 2 godziny śledziła człowieka i zadenuncjowała, jako szpiega! Miał inne buty. Wojna trwa, z teleekranu komunikat Ministerstwa Obfitości, stopa życiowa obywateli wzrosła o 20 % do roku. Spontaniczne demonstracje ku czci WB, nowe szczęśliwe życie. WS wszędzie widzi niedostatek, bród, zniszczenie, wczoraj zmniejszono przydział czekolady z 30 do 20 g, dziś ogłoszono, że zwiększono przydział do 20 gram, jako sukces WB. Czy człowiek brzydziłby się brudem i niedostatkiem, gdyby nie pamiętał innych czasów? Wszyscy byli drobni, ciemni i brzydcy, ten typ prosperuje pod kierownictwem Partii. Pani Parsons, Syme, O’Brien i on sam zostaną zadenuncjowani i ewaporowani, ich miejsce zajmą spocony Parsons i urzędnik podobny do pluskwy. WS jest pewny, że brunetka z Departamentu Literatury ma przeczucie, kogo zabiorą, Teraz popatrzyła na niego i nagle odwróciła wzrok ZIMNY POT! Dreszcz strachu, przed agentką Policji Myśli? Czasem za nim chodzi? Parsons chwali się, ze jego dzieci podpaliły handlarkę na bazarze, bo zawijała towar w plakaty WB.

6 Pamiętnik opis spotkania z wymalowana kobietą w dzielnicy proli 2 dolary za seks. Wspomina tylko prolki się perfumują! Podniecenie – to zakazane 5 lat ciężkich robót, ale skrycie tolerowane. WS miał kiedyś żonę. Odarto stosunek z przyjemności. Partyjne kobiety poddaje się sztucznej inseminacji i rodzą w specjalnych zakładach. Katherina była z mim 15 miesięcy 11 lat temu. Partyjnym kobietom wpajano aseksualność. Prolka miała z 50 lat, ale i tak odbył z nią stosunek.

7 Jeśli jest nadzieja, spoczywa w prolach. Napisał WS 85% mieszkańców obali Partię. Zbuntują się? Kiedyś widział awanturę przy straganie z rondlami. Prole nie są świadomi! Mają si ę rozmnażać i pracować. W wieku 12 lat idą do pracy, potem okres zmysłowości i rozrodu lat 20 żenią się, w 30 wiek średni, umierają około 60. Horyzont myślowy: ciężka praca fizyczna, prowadzenie domu, wychowywanie dzieci, awantury z sąsiadami, sport, piwo i hazard. Ogromna przestępczość. Policja prawie nie wtrąca się w ich sprawy i nie ma teleekranów, nie wpaja się im poglądów. Nie ma wstrzemięźliwości płciowej, nie ma kar za rozwiązłość. Prole i zwierzęta są wolne.\WS chce dowiedzieć się, jak było przed Rewolucją? Pożyczył od dzieci Parsonsa podręcznik. Londyn był siedliskiem brudu, bezrobocia i bezdomności, wyzysk dzieci, praca i głód. Fortuny kapitalistów wszelki zło historii, batogi, kara śmierci i jus prime noctis, ale WS nie wie, co z tego jest prawdą. Dziś to walące się miasto, niedożywieni ludzie. Londyn miasto miliona ruin. Z teleekranu statystyki. Że ludzie mają więcej żywności, odzieży i lepsze domy, żyją dłużej, są roślejsi, zdrowsi, silniejsi i szczęśliwsi i inteligentniejsi i bardziej wykształceni niż 50 lat temu! WSZYSTKO MOGŁO BYĆ FAŁSZYWE. Cylindry? Jus prime noctis? Raz miał dowód fałszerstwa w 1973, rzecz była wcześniejsza o 7, 8 Lat? W połowie lat 60 – tych Wielkie Czystki rozprawiano się z przywódcami Rewolucji. W 1970 żył już tylko WB. Goldstein się ukrywał. 3 aresztowani Jones, Aaronson i Rutheford zeznawali o sojuszu z wrogami i swojej zdradzie. WS spotkał ich w kawiarni „Pod Kasztanami”. Pamiętał ich zeznania, potem przypadkiem trafił na notatkę prasową, z której wynikało, że nie mogli spiskować. Dziś by je zachował! Partia żąda odrzucenia świadectwa.

8 Na ulicy zapach palonej kawy z klatki schodowej. Cofnęło to WS do czasów dzieciństwa. Drugi raz w tygodniu nie poszedł do świetlicy osiedlowej – krok nierozważni – sobizm! Skusiły go zapachy kwietnia, dzielnica proli. Tumult RAKIETA. Prole zawsze wiedzą, kiedy spadnie, mimo, że są naddźwiękowe. Wybuch, strzępy ciał i gruz. Awantura przed piwosklepem, Loteria jedyna publiczna rozrywka, która interesowała proli, z powodu wysokich nagród. Od kilku lat nie padła siódemka! Ktoś krzyczy w piwosklepie starzec kłóci się o półkwartowy kufel, barman zna tylko litry. WS kupił dziadkowi piwo. Tylko starzy prole ocaleli, bo czystki ich nie dotyczyły! Dziadek pamięta lepsze czasy. Piwo było dobre i tanie, pamięta czasy przed Rewolucją cylindry były, pożyczał na ślub. Pozostałe wspomnienia bezładne. Wyszedł – sklep z rupieciami, gdzie kupił zeszyt. Właściciel siwy, z wyglądem intelektualisty poznał WS. W sklepie same śmieci i brak towaru. Kupi tylko szklana kule z zatopionym koralem 4 dolary. Pokój na górze. Stare piękne, zniszczone meble. Wspomnienie genetyczne. Obrazek z kościołem Św. Klemensa, kominek, książek nie ma, czystka objęła też dzielnice proli. Wg Partii budowle były średniowieczne lub nowoczesne, po kapitalizmie nie zostało nic. Kościół Św. Marcina jest w nim muzeum. Wyszedł i zobaczył ciemnowłosą dziewczynę z Departamentu Literatury – śledzi go? Strach zabić ją! Skurcz żołądka, niemoc do domu dotarł o 22. Gin Zwycięstwa, patriotyczna pieśń z teleekranu. Wyjął pamiętnik, ale nie pisze – przyjdą w nocy? Zabić się? Tortury, potem śmierć, to straszne, dlaczego nie umrzeć kilka tygodni wcześniej, wysypuje mu się papieros – zawsze się wysypują! Patrzy na hasła Partii.

CZĘŚĆ DRUGA

1 W pracy w połowie poranka WS idzie do toalety, po 4 dniach spotyka ciemnowłosą dziewczynę. Rękę ma ona na temblaku – pewnie wybita podczas wczytywania danych wejściowych do kalejdoskopu – maszyny do pisania powieści. Przewraca się pod ekranem, ból strach. WS współczuje i podchodzi, by jej pomóc, Przed teleekranem stając wsunęła mu karteczkę do dłoni. Wrócił do mowopisu 5 minut! Tyle wytrzyma - Policja Myśli? Braterstwo? Ona napisała Kocham Cię. Oszołomienie. Stołówka – znów Parsons z Tygodniem Nienawiści, potem kilkugodzinna praca nad fałszowaniem statystyk sprzed 2 lat by zdyskredytować Członka Wewnętrznej Partii. Świetlica , ping – pong, wykład Angsoc a szachy, kółko dyskusyjne. Ma ochotę żyć! Nie będzie się narażał! Nie ma jak się skontaktować. Ona zniknęła na parę dni. Na stołówce już miał do niej podejść, ale zawołał go Wilsher, młody blondyn. Następnego dnia usiadł przy niej, nie patrzył na nią jadł i bał się odezwać. Podchodził już do nich poeta Amplefort, miał tylko sekundę. On kończy pracę o 18 30 spotkają się na Placu Zwycięstwa obok pomnika . Jutro o 19. Nie było jej pod pomnikiem WB, który rozgromił eskadry wschodnioazjatyckie podczas Bitwy o Pas Startowy Jeden i podobno Oliviera Cromwella, kościół Św. Marcina. Konwój eurazjatyckich jeńców, ruch, wszyscy biegną. W tłumie przeciska się ona podaje mu trasę spotkania za miastem. Spotkanie w niedzielę około 15, ona przyjedzie inną trasą, uścisnęła mu rękę.

2 Niedziela, WS idzie ścieżką, boi się ukrytych mikrofonów Policji Myśli. Wyjazd poniżej 100 km nie wymaga przepustki. Ładna pogoda, pociąg pełen proli – jadą na wieś po masło. Dotarł na polanę wcześniej i zebrał dla niej fiołki. Przyszła i poprowadziła go dalej – popatrzył na nią i zaczął wstydzić się siebie. Podobał się jej. Julia przyniosła czekoladę ciemną, niezwykłą. Pakowaną w srebrną folię. Znał ten zapach i smak! Był chyba gotów, ona uwielbiała seks, potem instynkt i pęd, senność. Spali 0,5 godz. Patrzył na jej nagie ciało, to była walka z Partią na ternie, gdzie zrzucono bombę atomową.

3 tała się czujna i rzeczowa, ta kryjówka będzie bezpieczna jeszcze tylko raz. Wrócą innymi drogami. Za 4 dni spotkają się po pracy na targu. Znak wytarcie nosa – żegnają się, całuje o. Spotykali się po 0,5 godz., nigdy w tym samym miejscu. Pocałował ją publicznie tylko raz, gdy leżała po ataku rakietowym. On pracuje 60 godz./tydzień, ona więcej. Wszędzie były patrole, wtedy mijali się bez słowa, dni wolne też często wypadały im inaczej. Jej działalność dawała doskonałą przykrywkę. Namówiła WS do pracy ochotniczej w fabryce broni 4 godz. Raz w tygodniu. Spotkanie w dzwonnicy kościoła: ona ma 26 lat, mieszka w hotelu robotniczym z 30 dziewczynami. Zna się na silnikach i lubi pracę fizyczną. Jej dziadek znikł, gdy miała 8 lat. Pamięta początek lat 60 – tych, ma znakomitą opinię i kierownicze stanowisko w Lidze . Pracowała nawet w Pornoseku! 6 fabuł generowanych przez kalejdoskop. Pierwszy romans, gdy miał 16 lat z 60 – cioletnim członkiem Partii – popełnił samobójstwo. Łamać przepisy i nie wpaść!. Paniom programuje się nieudane współżycie, by zwalczyć intymność. Frustracja seksualna wywołuje wojny i sprzyja kultowi jednostki – to daje jej ujście. Związek miedzy wstrzemięźliwością płciową i ortodoksją musi być ścisły. Dzieci systematycznie nastawiano przeciw rodzicom. On wspomina Katherine byli 4 miesiące po ślubie, na wycieczce w Kent, zgubili się – mógł ją zepchnąć, teraz żałuje, że tego nie zrobił. Wrócą na swoja polankę innymi trasami. On boi się śmierci, wie, że już są martwi! NIE – cieszmy się życiem!

4 Czerwiec WS wynajął pokoik nad sklepem Charringtona, za parę dolarów dostał prymus i parę filiżanek. Ona przyniosła cukier, biały chleb, mleko i kawę. Umalowała się i położyła. Szczury – są wszędzie, rzuciła za nim butem. On boi się szczurów. Pija kawę, jedzą oglądają jego przycisk do papieru, podoba mu się, bo do niczego nie służy. Julia pamięta taki przedmiot u dziadka.

5 Syme znikł – nazajutrz już nikt o nim nie pamiętał. Usunięto go nawet listy Komitetu szachowego. Upały, czerwiec Tydzień Nienawiści. Przygotowania idą pełna parą. Filmy, wystawy, pochody, defilady, trybuny, przemówienia, broszury o zbrodniach. Dużo rakiet spada na miasto, słychać też jakieś inne wybuchy. Tłumy proli wieczorami na ulicach. Skomponowano Pieśń Nienawiści – wszędzie nadawano ją z teleekranów. Dzieci Parsonsa wygrywały ja na grzebieniu. Nowy plakat z eurazjatyckimi żołnierzami, częściej wieszany niż podobizny WB. Julia i WS każdy wolny dzień spędzają w pokoiku, gdzie z powodu upału rozpleniły się pluskwy! On przestał pić, przytył, opuchlizny zeszły, ataki kaszlu ustąpiły zupełnie. Wystarczyła świadomość, że mają mieszkanie. Pan Charrington był miły, przypominał sobie stare wierszyki i wyliczanki. WS i Julia czuli bliską śmierć, ona była pewna, że ruchu oporu nie ma, że na O’Briena nie można liczyć. Każdy nienawidzi Partii, ale dział tylko, gdy nie można go złapać. Wojny nie ma! Była pewna, że to rząd wysyła rakiety nad miasto. Wierzyła, że Partia wynalazła samoloty, gdy jej powiedział, że pamięta je z dzieciństwa, nie zdziwiła się. Nic ją to nie obchodziło. Jej chodzi tylko o nich inne pokolenia jej nie interesują. W zasady ANGSOCU też nie wierzyła. Niewiedza pozwalała im zachować zdrowe zmysły.

6 Stało się O’Brien pochwalił jego znajomość nowomowy i swobodę języka. Jego przyjaciel zgadzał się z nim (wspomniał Syme)! Ma w domu X - te wydanie słownika, przekaże mu, bo w jego artykule są wyrazy, które wyszły z użycia. Daje mu swój prywatny adres, WS ma wrażenie, że wpada w grób – paniczny strach.

7 Obudził się zapłakany koło Julii – Zabił matkę! Był wciąż głodny, wykradał jedzenie siostrze i matce. Kiedyś zabrał całą czekoladę z przydziału i uciekł. Gdy wrócił ich już nie było. Julia- wszystkie dzieci to małe bydlaki. Matka próbowała chronić córeczkę, mimo bezskuteczności swego działania – jak teraz prole. Prole są ludźmi – my nie!. On ma nadzieję, że gdy ich złapią nie straci miłości do niej. Przyznają się do wszystkiego z powodu tortur nie będą mogli ich znieść. Ona się z nim zgadza.

8 Mieszkanie O’Briena. Idzie z Julią. Bogactwo bloku, piękne zapachy. Jedzenie i dobry tytoń. WS mówi, że uważa O’Briena za wroga Partii i wierzy w podziemie, jest myślozbrodniarzem i cudzołożnikiem – teleran został wyłączony. Gospodarz prosi służącego, by z nimi został, częstuje czerwonym winem i wznosi toast za Goldsteina. Źle zrobili, że przyszli razem, muszą wyjść oddzielnie. Podziemie istnieje, oni są gotowi na wszystko. Pytani wprost odpowiadają, że gotowi są do wszelkich zbrodni i zdrad – siebie nie chcą zdradzić. O’Brien zaraz musi włączyć teleran przekaże mu książkę o Bractwie. Rozkazy będzie przekazywał przez służącego. Toast za przyszłość. Zegna Julię. WS ma starą i zniszczoną teczkę, z którą chodzi do pracy. Zamienią mu ją i w nowej będzie księga. Na koniec pytanie o wierszyk o kościołach. O’Brien zna ostatni werset.

9 WS był wyczerpany. Przepracował 90 godzin w 5 dni teraz ma 6 godzin na spotkanie z Julią. Księgę ma od 6 dni. Pod koniec Tygodnia Nienawiści ogłoszono, że wrogiem jest Wschódazja. Szał wystąpień, darcie plakatów i transparentów w 3 min. SABOTAŻ GOLDSTEINA!!! W tym czasie ktoś podał mu teczkę z księgą. Wszyscy urzędnicy natychmiast wrócili do pracy. Trzeba było zmienić wszystkie teksty o wojnie, i sojuszach. 18 godzin pracy 3 godz. Odpoczynku na materacach i kanapki dowożone wózkami. Musiał wykazywać się inwencją i znać geografię. 3 dni, ból oczu, zależało mu, by fałszerstwo było doskonałe. Rankiem 6 – go dnia potok papieru zmalał. W południe odesłano ich do domu, ogolił się i wykąpał. Cieszył się idąc na spotkanie z Julią, zaczął czytać Księgę. Emmanuel Goldstein Teoria i praktyka oligarchicznego kolektywizmu. Rozdział I Ignorancja to Siła. Od zawsze były 3 warstwy społeczne: górna, średnia i niska – pod różnymi nazwami. Struktura była zawsze taka sama. Nawet po największych wstrząsach społecznych wraca do tego samego podziału. Cele warstw są nie do pogodzenia… .Radość WS czyta w fotelu przed kominkiem, cieszy się, zegar tyka, otwiera Księgę w innym miejscu. Rozdział III Wojna to Pokój Rozpad świata na trzy supermocarstwa był do przewidzenia pod koniec pierwszej połowy XX w. Eurazja – Rosja wchłonęła Europę, Oceania USA Imperium Brytyjskie, trzecie po 10 latach walk Wschódazja. Granice są umowne, zwykle naturalne. Europa od Portugalii po Cieśninę Beringa. Oceania obie Ameryki, wyspy Oceanu Atlantyckiego, Wyspy Południowego Pacyfiku i Południowa Afryka. Wschódazja Chiny i państwa na południe id nich, Wyspy Japońskie, część Mandżurii, Mongolia i Tybet (zmienny obszar) Zmiana sojuszu i ustawiczna wojna, cele są ograniczone, przeciwnicy nie potrafią się pokonać. Działania wojenne słabe, ale histeria wojenna osiągnęła szyty, popełnia się wszelkie zbrodnie wojenne włącznie z gotowaniem na żywca jeńców, mordowaniem dzieci itd. Do bitew dochodzi tylko na rubieżach, lub koło pływających fortec w punktach strategicznych. Walki prowadzą wyszkoleni żołnierze zawodowi wyposażeni świetnie, a straty są minimalne. Wojna ma prowadzić do stałego niedoboru towarów i czasem wybuchów pocisków zabijających po kilkadziesiąt osób maksymalnie! Wojny nie można wygrać z powodu warunków naturalnych, każde państwo obroni się przed sojuszem pozostałych. I nie ma, o co walczyć. Gospodarki są samowystarczalne, podaż zaspokaja lokalny popyt i rynki zbytu. Wszyscy mają surowce w swoich granicach. Ekonomiczne podstawy wojny – walka o siłę roboczą! Poza mocarstwami nieforemny czworobok od Tangeru po Brazzaville i od Dohy po Hong Kong. 1/5 ludzkości i tereny cenne ze względu na surowce i możliwość uprawy cennych roślin, jak kauczuk. Zgodnie z zasadą dwójmyślenia wojsko zużywa wyprodukowane towary by nie podnosić stopy życiowej. Świat teraźniejszy jest nędzną walącą się ruiną w porównaniu z 1914 . Od lat 20 – tych wizje aseptycznego świata ze szkła, stali i śnieżnobiałego betonu, rozwój nauki i techniki, postęp wydawały się nieuniknione. Wystąpiły niedobory związane z wojną i rewolucjami, a totalitaryzm ograniczył swobodę badań naukowych. Dziś świat jest bardziej prymitywny niż 50 lat temu. Rozwinęły się niektóre obszary zacofane, powstało trochę sprzętu wojskowego i szpiegowskiego. Nie prowadzi się działalności budowlanej, a szkód powstałych po wybuchach bomb atomowych nie naprawiono. Powszechny dostatek zagrażał trwałości społeczeństw hierarchicznych – musiały opierać się na nędzy i ciemnocie. Jak utrzymać wzrost produkcji nie podnosząc stopy życiowej społeczeństwa? WOJNA! Grupy społeczne utrzymuje się na granicy niedostatku. Sytuacja oblężonego miasta, strach, nienawiść, uwielbienie i orgiastyczny triumf – mentalność wojenna i stan zagrożenia. Cele Partii zawładnąć ziemią i myślami człowieka. Nie ma kontaktów między mieszkańcami mocarstw – są identyczne, ale uważane za prymitywne, głupie i barbarzyńskie. WS z zamyślenia wyrywa odległy wybuch. Siedzi sam w pokoju, czyta, bez teleekranu. Księga potwierdziła jego przemyślenia. Julia przyszła, stawia kawę, radość. Jej to nie interesuje, Księga też. Kochają się 30 min. On zaczyna czytać od Rozdziału I, ona zasypia Warstwa rządząca spychana jest przez średnią i zajmuje jej miejsce. Spycha górną razem z ogłupioną dolną i zajmuje miejsce górnej. Dolnej warstwie też trochę się poprawia. Historia, jako proces cykliczny była pojmowana już w XIX w. Klasa wyższa czerpała dobra obiecując pozostałym lepsze życie w przyszłym świecie. Klasa średnia z hasłami o wolności, sprawiedliwości i braterstwie. Socjalizm, jako bunt niewolników, angsoc, neobolszewizm, kult śmierci to nowe niewole. Nowa władza to urzędnicy. Totalitaryzm i nietolerancyjność dźwięk teleekranu nadawczo - odbiorczego – skończyła się ich prywatność. Utrata władzy była tylko możliwa, gdy dojdzie do interwencji zbrojnej, doprowadzi do przewrotu, gdy, powstanie silna i rozgoryczona warstwa średnia, kierownictwo utraci wolę rządzenia i pewność siebie – zwykle występuje kilka przyczyn.

Egzamin w wieku lat 16 decyzja o przynależności klasowej. Zarząd nad obszarem – ktoś miejscowy. Unieszkodliwienie członków Zewnętrznej Partii przez awans i pozbywanie się potencjalnych przywódców, by nie wszczynali zamieszek. Nie dążą do zmiany statusu, bo nie są w stanie wyobrazić sobie nic innego! Wszelkie usuwanie jednostek to jedynie prewencja, nie kary! Dobromyślak nie zastanawia się Zbrodnioszlaban od dziecka, zdolność zatrzymania się przed myśleniem o rzeczach niebezpiecznych. Upieranie się, że białe jest, a czarne jest czarne piętnuje się. Dwójmyślak uznaje zmiany wprowadzone nawet do przeszłości. Wmawia się, że stopa życiowa wzrasta, bo nie ma kontaktów z zagranicą i nikt nie wie jaj było! Zapomina się i reguluje fakty, kłamstwo o krok wyprzedza prawdę. Pogardza się robotnikami, jak nigdy wcześniej w historii. Członków Partii ubiera się w mundury przypominające ubrania robotników. Podkopuje się rodzinne relacje. Ministerstwo Pokoju zajmuje się wojną, Ministerstwo Prawdy – kłamstwem. Ministerstwo Obfitości – głodem to dwójmyślenie. Pełna kontrola społeczeństwa. Policja Myśli, ciągła wojna… Julia śpi, zamknął Księgę – tylko usystematyzował wiedzę – nie jest szaleńcem! On i Julia byli bezpieczni. Obudził się pewien, że spał długo. Była 20 30, śpiew prolki. Julia jest głodna, chce parzyć kawę, prymus jest pusty. Podziwiają grubą prolkę – przyszłość należy do proli, tylko prole i ptaki śpiewają. Jesteśmy martwi GŁOS zza ryciny - Jesteście martwi! Zostańcie na miejscach, Nie ruszać się bez rozkazu, Aresztowanie - widzą się uderzona Julia pada na ziemię Churrington dowodził akcja Policji Myśli.

CZĘŚĆ TRZECIA

1 Domyślał się, że jest w Ministerstwie Miłości, wysoka cela, białe kafle, światło, wentylacja, miska klozetowa, wąska ławka do spania. BÓL brzucha i GŁÓD. Każdy ruch uruchamia głośniki teleekranów. WRZASK, by nie wkładał rąk do kieszeni. Wcześniej był w zwykłym więzieniu. Więźniowie kryminalni czuli się bezpieczni i rozrabiali. Partyjni bali się i byli źle traktowani i nie rozmawiali ze sobą. Tu jest od kilkunastu godzin? GŁÓD, BÓL, STRACH – nadzieja na żyletkę od Bractwa, by skrócić cierpienie. Miejsce, gdzie nie ma cienia! Żarówki palą się całą noc. Stukot butów, młody oficer wprowadzają kolejnego więźnia Amplefort aresztowany za słowo Bóg w wierszu Kiplinga. Teleekrany milczą, potem ich uciszają Poetę wyprowadzono do pokoju 101. Do celi wprowadzono Parsonsa „Ty tu”? WS dziwi się Tamten jest rozdygotany – myślozbrodnia! Zadenuncjowała go córka – dobrze ją wychował! Wprowadzano kolejnych więźniów. Kobieta zabierana do pokoju 101 przestraszyła się. Wprowadzono więźnia umierającego z głodu! Grubas chciał mu dać kawałek chleba, strażnik złamał mu szczękę. Zagłodzony do pokoju 101. NIE TYLKO NIE TO!!! Wszystko podpiszę, już wszystko powiedziałem. Zabrano też grubasa. WS został sam wchodzi O’Brien – też jest z Policji Myśli. BÓL od uderzenia pałką.

2 Łóżko z pasami O’Brien i ktoś ze strzykawką. Wcześniej bito go i kopano. 5, 6 strażników na zmianę, przez wiele godzin. Rutynowe przyznanie się do wszelkich zmyślonych zbrodni. Wstrzykiwanie środków nasennych i „odpoczynek” Przesłuchują Partyjni intelektualiści – zmieniają się cały czas 10 – 12 godzin? Ból był lżejszy od nerwowego wyczerpania. Przyznał się nawet do zamachów, szpiegostwa, religii i zamordowania żony. Dziwne wspomnienia tortur i aparatów, ciągłej obecności O’Briena. Pokój 101? Tortury prądem 40 w skali do 100. WS – jesteś obłąkany i masz zaburzenia pamięci. Z kim prowadzimy wojnę i sprawa zdjęcia intelektualistów istniało. Pokazał mu je i spalił. O’Brien powiedział nie istniał! Dwójmyślenie O’Brien trzyma w ręce pokrętło, trzymał je w ręce i spalił – nie pamiętam. Chce go uratować, dlatego zadaje mu ból i sobie tyle trudu. Nie panujesz nad wspomnieniami, dlatego tu trafiłeś. Co Partia uważa za prawdę – jest prawdą PRĄD ile palców widzisz 4 (prąd 55), 4 (60) 5, 4, 5 ile chcecie, utrata przytomności, zimno, płacz, rozdygotanie skrucha? Nie jesteś pojętnym uczniem 2i 2 to czasem 4, czasem 3, czasem 3 i 5 jednocześnie. Z powrotem na łóżku, pasy (70, 77) prąd, BÓL ile palców 4, 5 ile chcecie (80, 90) nie widzi ile jest palców igła i błogość Lepiej KOCHAŁ O’Briena. Był na skraju obłędu i wkrótce poślą go na śmierć. Trzymają go tak długo, bo chcą mu wybaczyć. Partię interesuje MYŚL. Inkwizycja mordowała ludzi bez skutku i poniosła klęskę, heretycy zostali bohaterami. Bolszewicy łamali torturami ludzi, dopiero potem dokonywali straceń i też ponieśli klęskę, bo zmuszali do zeznań. My tego błędu nie popełniamy. Dopóki ktoś się upiera nie ginie! Zanim go zabijemy staje się jednym z nas. Nawet tych, 3 których pamiętasz, błagali, aby ich zastrzelić, tak kochali WB. To, co się wydarzy sprawi, że nie zaznasz żadnych ludzkich uczuć. Na znak O’Briena człowiek w kitlu przykuł głowę WS BÓL – NIE. WYBUCH 3 tys. BLASK, z kim oceania prowadzi wojnę „ nie pamiętam” 5 palców – naprawdę widzi 5. Może już pytać o wszystko Julia – zdradziła go od razu. Wypalili w niej wszystkie dewiacje, bunt, sprośność itd., Co jest w pokoju 101? Sam wiesz, zastrzyk, sen.

3 O’Brien reedukacja ma 3 etapy. Nauka, zrozumienie, akceptacja. Pora na drugi etap. Napisałeś „rozumiem jak, nie rozumiem, dlaczego”? Nie znasz motywów Partii? Jej obalenie nie jest możliwe nawet przez Proletariat. To my napisaliśmy Księgę. Władza, by opiekować się słabymi WSTYD mówi O’Brien prąd (35) BÓL sam odpowiedz. Partia chce władzy dla władzy. Człowieka, który zlewa się z Partią staje się wszechmocny i nieśmiertelny. Rządzimy umysłami i możemy manipulować faktami, nawet stworzyć nową astronomię na użytek nawigacji normalną, nawet zakryć gwiazdy przed maluczkimi. SOLIPSYZM mówi O’Brien – to słowo, którego szukasz, nie jesteś mocny z metafizyki. Jedyna władza, której potrzebujemy, to władza nad ludźmi. Ból, strach, wściekły triumf i samo upodlenie. Wszystkie nawyki myślowe, więź rodzice dzieci i między kobietą i mężczyzną. Miłość tylko do WB zlikwidujemy nawet organizacje. Zniknie radość życia i przyjemność zwycięstwa. Ogromny but depczący twarz. Taki świat szykujemy. Nie wiem, jak, ale wiem, że wam się nie uda, życie was pokona mówi WS. My kontrolujemy życie i kształtujemy ludzką naturę. Zapisy z teleekranu, rozmowa o mordowaniu . To jego głos. Idź zobacz człowieka ostatniego Strażnika Ducha Ludzkości – krzyk na widok swego odbicia w lustrze. Był szkieletem, wrakiem człowieka schudł 25 kilo, łysiał, miał 11 zębów, które i tak wypadną O’Brien wyrwał mu jeden ręką. Gnijesz – ostatni człowiek szlochający worek kości w brudnej złachmanionej bieliźnie. Złamano cię – nie zdradziłem Julii – to Prawda! Twój przypadek nie jest prosty. Dano mu nową celę z materacem i poduszką, był w łaźni i miał czystą odzież i sztuczną szczękę. Przybrał na wadze jadł dobrze mian nawet papierosy. Dużo spał lub leżał w bezruchu odzyskiwał częściowo sprawność intelektualną. Pisze na tabliczce Wolność to Niewola. 2i 2 to 5. Bóg to władza. Pogodził się i już nie miał wątpliwości. Zastrzelą go, ale to zależy tylko od niego. Jeszcze myśli o Julii. Wchodzi O’Brien ze strażnikiem nienawidzę WB pokój 101!

4 Tu czeka najstraszniejsza ze śmierci. Przykuty do fotela nie może się ruszyć w koszu SZCZURY. Dreszcz groza nie ma jak uciec. Zakładają mu na twarz klatkę wystarczy podnieść ostatnią zapadkę i głodne ogromne zwierzęta rzucą się na niego. ZRÓBCIE TO JULII woła…

5 Kawiarnia „Pod Kasztanami” 15 Pije Gin Zwycięstwa Rozszalałe emocje z teleekranu. Nic go nie obchodzi upija się i ma wrażenie, że rachunki mu zaniżają. Zarabia znacznie więcej, pracy ma mniej widział Julię przyznała się, że go zdradziła, on też. Nie mają, o czym ze sobą rozmawiać. Pijany jeszcze patrzy na szachy i portret WB KOCHA WB.

by Adam Mac Swan