Sławomir Mrożek Wyznania o Zygmusiu Streszczenie


W nowym roku szkolnym, ON chce się podzielić opinia o Zygmusiu. Bladego Zygmusia poznał, noc księżycowa, JEGO uwagę przykuła sprawa ślimaka. W kajecie Zygmusia pojawił się nagłówek Szczęść Boże i wypracowanie: ślimak żyje z sera na pierogi otrzymywanego za pokazywanie rogów! Potem w klasie pytał, – którą nogą kopie ślimak? Nie słuchał nauczyciela na lekcji o ślimakach – siedział pod ławką. SLIMAK MA JEDNĄ NOGĘ!!! Zygmuś kłamał: matce, że nauczyciel powiedział, że ślimak kopie lewą nogą, a ślimak ma tylko prawą! Potem Zygmuś pytał jeszcze Wujaszka: czy ślimak może iść do wojska i czy może pożyczyć nogę od kolegi? Nie mówi Wujaszek, bo ten drugi nie będzie miał nogi! Potem pytał jeszcze o pożyczanie nóg od kolejnych ślimaków, aż Wujaszek odesłał go na podwórko. On jednak mówi, że gdyby był ślimakiem miałby 3 nogi i pożyczałby kolegom. To ładnie – mówi Wujaszek, masz dobre serduszko.

Gdy rudy Tomek męczył zwierzęta Zygmuś powiedział mu, że Bóg do załapie i mu pokaże. Kiedyś przyszedł do klasy w berecie, bo mama mu kazała zostać w nakryciu głowy. W domu zaś powiedział, że się przeziębił, bo nauczyciel kazał mu zdjąć beret. Nie poszedł do szkoły, potem w szkole powiedział, że mama kazała mu zostać w domu, bo tu najlepiej. Gdy nauczyciel mówił o postępie ludzkości, okryciu przed zimnem skórami zwierząt i włóknami z roślin - Zygmuś twierdził, że tatuś nosi kapelusz, bo, jak wpadnie do wody, to po kapeluszu poznają, gdzie wpadł. Mówił taż o miejscu wykupionym w rodzinnym grobowcu – razem raźniej!!! Zygmusia strzeżcie się. Miły, ale znów zdarza się noce księżycowe…

by Adam Mac Swan