Stefan Żeromski Echa Leśne


Ognisko pod lasem. Przy ognisku dymisjonowany generał Rozłucki Polak (obnoszący się z językiem polskim nawet w urzędach. Siedzi na składanym stołku na dywanie z sypialni mojej matki. Jest plenipotentem jednego z najbogaciej obdarowanych przez władze. Siedzi od trzech dni i czeka na włączenie do folwarku (zarządzanego przez mego ojca) lasu ze skarbu państwa. Ignoruje pisarza i wójta z Knopfem rozmawia.

Podziału dokonuje geometra Knopf, który pracuje od tygodnia –teraz w gumowym płaszczu. Choruje na katar żołądka i nienawidzi wsi, kogutów i psów.

Noc prace nad wyrębem linii działu rozpoczęto z dwóch stron, ale nie zdążyli i prze się przeciągnęły. Nastrój panuje dobry i wszystkim zależy na jak najszybszym przekazaniu dóbr. Wstaje księżyc powiało chłodem.

Geometra Knopf zapatrzony w ogień RYMWID Generał tak Rymwid geometra skrzywiony jak po cytrynie powtarza Rymwid Gunikiewicz: rodzony bratanek!

Generał –brat zginął jak bohater pod Sewastopolem zostawił 2 synów wychowałem. Starszy samotny sztabskapitan umarł na Kaukazie na cholerę podczas wojny. Młodszy Jan służył pod moimi rozkazami, ożenił się z Polką Płazieńską. Wybuchło powstanie ja byłem w randze podpułkownika. (Knop zapalił papierosa) Bratanek zdradził i uciekł do bandy. Zostawił list o obowiązku wobec ojczyzny, wzywa też stryja by się do niego przyłączył. Oficerowie mówią, że bandach służba lżejsza i o awans łatwiej. Dowódca partyzantów Walter zwodził ich bardzo długo zakładał sztuczne obozy i wysyłał chłopów przewodników. W świetle ognisk strzelał do Rosjan (Gała i pisarz uśmiechają się) Walki pod Gozdem i Klonowem.

Bitwa na bagnety w lesie Rosjanie trafili na obóz ujęto Rymwida. Natychmiast zwołał sąd polowy. Zdradził przysięgę i swoich kolegów PRAWDA. Bóg mnie osądzi, ale nie wy. Wyrok śmierć wydąłem ja bo sąd koleżeński nie rozstrzygnął. Ostatnia wola chcę by mój syn Piotr był wychowany jako Polak, by powiedziano mu o postawie ojca i uczyć go miłości Ojczyzny nawet gdy ceną jest śmieć. Umierał bez strachu i żalu, patrzył na fotografię syna. Oddział pozdrowił po żołniersku. Zginął o świcie. Pisarz Olczakowski a gdzie jest syn - Piotr teraz? (jak śmiesz o to pytać) Z TEGO SIĘ DIABEŁ MUSIAŁ UŚMIAĆ.

by Adam Mac Swan