Henryk Sienkiewicz Krzyżacy


TOM I

ROZDZIAŁ 1 Tyniec pod Krakowem, opactwo, gospoda „Pod lutym turem”, gospodarz Niemiec. Maćko z Bogdańca (M) rycerz zaprawiony w bojach i jego bratanek Zbyszko (Z), 2 ziemian, 3 mieszczan – w tych czasach zasiadali z rycerstwem i często płacili za herbowych. Jadą na połóg Królowej, turnieje i gonitwy, w których wezmą udział. Sami nie mają, dokąd wracać, bo Bogdaniec spalony w czasie wojny domowej, ludzie zbiegli. Oni z Jaśkiem z Oleśnicy wyruszyli pod Wilno, tam poznali wielu rycerzy z całej Europy. Najgroźniejsi są Francuzi, ale bronili przeciw nim Wilna. Litewskie obyczaje i wygląd są dziwne, ale zajadłość wielka. Niektóre kobiety są piękne, jak siostra Witolda Ryngałła (zakochał się w niej Henryk Mazowiecki). Z jej ślubował, ale został zwolniony ze służby przez mnicha. O pasowanie rycerskie się nie martwi, bo w Krakowie będzie wiele okazji i pojedynków. M studzi jego zapał, będą tam lepsi od ciebie! On przekonany, że dostoi nawet Zawiszy z Grabowa, Powale z Taczewa i innym. Ty masz dopiero 18 lat! Ziemianin mówi, że król sowice wynagrodził tych, którzy z Litwy wrócili. Tam wojna trwa nadal, bo Witold poburzył krzyżakom zamki, załogi wybił. Wyprawa Henryka von Jungingena się nie powiodła. Zamieszanie za oknem Dwór się pojawił Księżna Anna Danuta, córka Kiejstuta, żona Janusza Mazowieckiego. Mieszczanie wychodzą, Z jest ciekaw dwórek i siostry Ryngałły.

ROZDZIAŁ 2 Dwórki z lutniami i polnymi kwiatami. Ona jest głodna i prosi gospodarza o jadło i zaprasza obecnych rycerzy z Krakowa, M i Z. Pyta ich o imiona i herby, oni idą z Wilna, każe im wszystko opowiedzieć, Teraz szykuje się wyprawa przeciw Tatarom. M walczył 5 lat, ale jest gotów wziąć udział i w tej wyprawie ze Spytkiem z Melsztyna. Posłańców a klasztoru Księżna odsyła, dobrze jej w gospodzie, ale wino z klasztoru przyjmie. Prosi Danusię (D) by zaśpiewała pieśń. Ona stoi na ławce i śpiewa o tęsknocie za Jaśkiem. Z wzruszył się na ten widok, myślał, że to anioł – córka Juranda ze Spychowa, sierota, której matka zginęła podczas ataku krzyżaków na cywilny obóz w Złotorii. Koniec pieśni, rybałt wstaje z ławki dziewczyna spada – złapał ją Z – Księżna mówi oto jej rycerz. On prosi ją o zgodę na ślubowanie. Księżna zna ten obyczaj, który nie obraża jej, ani dziewczyny, pyta jednak D czy go chce? TAK! Ślubuje wywiesić tabliczkę z wezwaniem na pojedynek każdego, kto kwestionowałby jej urodę< i zerwie pawie czuby z głów rycerzy Zakonu i rzuci je D za śmierć jej matki. Przysięga na krzyż! To nie żart. M opowiada o Z, jako o doświadczonym rycerzu. Księżna sadza D na swoim miejscu, jako pierwszą osobę. Z klasztoru przyniesiono wino i jadło i zaproszenie na Mszę poranną i zwiedzanie, M złoży tam w depozyt swoje bogactwa. Z przebiera się w tym czasie w bogaty ubiór i zbroję mediolańską po pokonanym Fryzyjczyku. Pojedynek między M, Z i Fryzyjczykami przyniósł im prawdziwe bogactwo. Jego wygląd poraził D, Księżną, dwórki i zakonników. Rok temu podczas uczty u rycerzy saksońskich, gdzie doszło do pojedynku, każda zbroja warta jest wioski, hełmy jednak rozbili na głowach przeciwników. Książna prosi Z o godne zachowanie wobec swej damy, bo jest jeszcze bardzo młoda – on zaczeka 3 lata zna obyczaj! Z służy D łamiąc orzechy w rękach zwłaszcza włoskie. Dziewczyna zasypia mu ze zmęczenia na ramieniu – oto i masz swoją damę śmiech Księżnej. Rano jutrznia w klasztorze. M ma nadzieję, że Z zamiast spełniać ślub pójdzie na Tatarów po jeńca, ale to zły pomysł (nie nadają się do pracy), raczej pojedzie pokłonić się Jurandowi ze Spychowa i w walkach granicznych zdobędzie pawie czuby, a na ich właścicielach dobra i niewolników, bo rycerze są bogaci. Bóg pobłogosławi!

ROZDZIAŁ 3 Opis wspaniałości Tyńca i historia o duchu Walgierza Wdałego. Powitanie przeora i Msza. Dziewczyna się modli, Z myśli o ślubowaniu, rozmodlił się i postanowił przyznać dziesięcinę i wosk na klasztor. Wieści – w klasztorze oczekują Kuno von Lichtensteina posła Zakonu. Wspominają na proroctwo Św. Brygidy i przepowiednie zwycięskiej wojny z krzyżakami. Rycerstwo boi się ich relikwii. Sam opat podarował Księżnej cenną relikwię – wdzięczność.

ROZDZIAŁ 4 Po południu Dwór rusza do Krakowa M, Z i Mikołaj z Długolasu jadą w zbrojach Księżna D i Ofka jadą w kolasce. M się nie boi relikwii – nie pomogły wrogowi pod Wilnem, bo święci pomagają tylko sprawiedliwym! Podziwiają bogactwo Małopolski i wspominają ducha, gdy M widzi ze swego obiera wielkoluda! DUCH? STRACH Z nie boi się i rusza na niego – człowiek i bez zbroi. M jedzie za nim, by nie doszło do awantury. Tamten bogaty, wspaniały i uśmiechnięty, chwalą Chrystusa i odpowiadają na pytanie czyj to Dwór – Księżnej Mazowieckiej. Za rycerzem Z zobaczył krzyżaków z pawimi piórami, zawołanie GRADY i rusza z pochyloną kopią, nie reaguje na komendę STÓJ, jest pewien, że modlitwa została wysłuchana. Olbrzym osadza go w miejscu i łamie kopię. On Powała z Taczewa wysłany z polecenia Króla Jagiełły, by chronić posłów krzyżackich. Znieważona Posłów, Zakon i Króla!!! SĄD. M rozważał nawet atak na posłów Z grozi śmierć. Z młody i głupi, Powałą słucha wyjaśnień. Rozumie go i nie odsyła na słowo, że stawi się pod sąd. M opowiada całą historię, Powałą chce by Z przerosił Komtura, on żąda przeprosin pieszych. Lichtenstein zimny i pogardliwy nie słucha M, ani Powały, nie pozwala sprawy obrócić w żart. OBRAZA! Nie staną pieszą i nie przeproszą wobec Dworu! Mi Z zgadzają się na sąd i wyrok śmierci! Krzyżak jest pokorny tylko wobec władzy jak franciszkanin, wobec innych pogarda. Z rozmawia wesoło z D. Poseł jest wściekły. Powała karci, że dziecko na śmierć naraża – grożą sobie przyszłym pojedynkiem. Powała powszechnie podziwiany za siłę, wspominają innych wspaniałych rycerzy i dawne pojedynki. Powałą obmyśla plan ratowania Z, Księżna, biskup krakowski i Królowa wstawią się za chłopcem. Weselsi podziwiają bogactwo Krakowa. Powała zaprasza M i Z do siebie. Księżna włączy młodzieńca do swego Dworu, ale Powałą musi powiadomić króla, bo Krzyżak złoży skargę i tak. Na Ul. Św. Anny ucztowali do rana z przyjaciółmi, ale sprawa Z jest gardłowa.

ROZDZIAŁ 5 Rano Powała M i Z idą na mszę do katedry, spotykają znajome rycerstwo i mówią o zaproszonych gościach i ich posłach – papieżu, Stefanie Królu Węgierskim, karecie ze srebra od Witolda i jego wyprawie na Tatarów Tymur Chromy – Tamerlan mieni się władcą świata – tam odpusty i sława rycerska, jednak tu trzeba granicy pilnować od Czechów, Węgier i Zakonu. Wchodzi Kuna Lichtenstein i kłania się Powale. Opis wyglądu i wielkiej pobożności Jagiełły, na widok Królowej Jadwigi rycerstwo klęka jak przed świętą, jej dotyk ponoć leczy. To ślub z nią nawrócił Jagiełłę i Litwinów – ostatni pogański naród w Europie. Królowa spodziewa się połogu, klejnoty podarowała Akademii Krakowskiej. Rycerstwo czeka na następcę tronu, tylko Krzyżacy nie. Po Mszy śniadanie u Króla Z przy księżnej Annie Danucie i Danusi. Przy stole rycerstwo złośliwie komentuje Krzyżaków, jak trutnie obsiedli Ziemię Dobrzyńską, groźby, biskup wzywa do pokoju. Król zły, bo Krzyżak kwestionuje przestrzeganie obyczaju rycerskiego i chrześcijańskiego w Polsce. Obrażone rycerstwo wstaje z miejsc Gorze! Kuno mówi, że nawet Saraceni szanują posłów i wspomina wczorajszą przygodę. Powałą musi to potwierdzić Król wściekły - rycerz ów dał słowo i stawi się na sąd! Z się przyznaje, Topór z Tęczyna prosi o głos Z wtrącają do wieży, D płacze wobec Króla. Księżna Anna Danuta ja przedstawia i wyjaśnia całą sprawę, z pawim czubem Krzyżaka Z zobaczył, jako odpowiedź Boga na ślubowanie! Powała potwierdza i odwołuje się do zasług Z pod Wilnem – Daruj Kunonie mówią rycerze – przebacza mu, jako rycerz – sława mu!!! Ale jako poseł żąda sądu na Z CISZA i WŚCIEKŁOŚĆ. Wszyscy stanęli po stronie Z. Księżna chciała iść do Królowej, ale biskup Wysz – lekarz nie pozwolił jej denerwować. Tylko Konrad von Jungingen może skłonić Lichtensteina do wycofania skargi. Wszyscy szukają możliwości ratunku, grożą pojedynkiem Posłowi, gdy skończy posługę. Maćko prosi łaskę – tamten wprost odmawia. Króla gotów prosić o zmianę wyroku na niego. Poseł przynosi skargę na piśmie!. Król wściekły. SĄD, wyrok śmierci – hańbą dla posła! Potwierdzone przez Zawiszę – znawcę obyczaju rycerskiego. Wyrok wykonany będzie z opóźnieniem, by można było rozporządzić majątkiem i pojednać się z Bogiem. Poseł boi się naciskać, bo pozostaje sprawa Ziemi Dobrzyńskiej.. M poprzysiągł zabić Kunona w pojedynku i pomścić bratanka. Z pyta o Dwór, rycerzy, chciałby jechać, bawić się walczyć – żal ginąć. Księżna Aleksandra Mazowiecka wysłała M z listem do Wielkiego Mistrza z prośbą o wstawiennictwo za Z. Odwiedzają go w więzieniu Księżna Anna Danuta i D.

ROZDZIAŁ 6 21 czerwca Królowa urodziła córkę, radość tłumu, dziecko ochrzczono. 13 Lipca zmarło – rozpacz! Wota, procesje, modlitwy nie pomogły 17 lipca umarła Królowa dzwony, czarna chorągiew na wieży Rozpacz 100 tys. tłum. Nadzieja kanonizacji, strach przed ustąpieniem Jagiełły i napaścią Zakonu. Lichtenstein pojechał do Malborka, posłowie zagraniczni rozesłali wiadomość na swoje dwory. Wystawiono trumnę w katedrze, Jagiełło rozpacza dzieją się liczne cuda. Z został sam, do powrotu M nikt go nie odwiedzał. Stryj wrócił ranny – napadli go Niemcy, uratował go Jurand ze Spychowa. D chora, Księżna Anna Danuta na zamku, Aleksandra wyjechała M umierający, Król na Rusi znikąd pomocy! Z i M myślą, jak rozprawić się z Lichtensteinem, ale wyznaczono termin wykonania wyroku. Kniaź Witold uciekł w przebraniu kobiety i ty Z uciekaj! NIE cześć rycerska i troska o M nie pozwala. Mają szukać prawa lub pozoru prawa! Nakazali to Stanisław ze Skarbimierza i Wojciech Jastrzębiec. Dzień egzekucji piękny i ciepły tłum miejski i rycerstwo przy rusztowaniu na znak solidarności. M podtrzymywany przez 2 rycerzy, Powałą z Taczewa z D na rękach? Siostra?. Tłum, choć nie rozumie widzi krzywdę. Bije dzwon Marii Panny. Tłum gęstnieje HAŃBA, PRECZ Z KRZYŻAKAMI. Gwardia z kuszami i halabardami – ryzyko zamieszek. Powałą zatrzymał egzekucję, D zarzuciła nałęczkę na głowę skazanego – ZWYCZAJ! MÓJ CI ON JEST do Kanclerza!!!Jaśko z Tęczyna zwyczaj uszanuje – zaręczyny urządziła Anna Danuta, ale ślub dopiero za zgodą Juranda ze Spychowa, bo dziewczyna jest za młoda! ZGODA i RADOŚĆ.

ROZDZIAŁ 7 M u kupca Amyleja, chce wracać do Bogdańca i złożyć kości na cmentarzu z 76 rycerzami poległymi pod Płowcami w 1331 wystrzelanymi na bagnie przez Niemców kuszami Herb tępa podkowa i nadanie od Łokietka. Majątek spalili i ograbili zbójnicy ze Śląska. Został tylko Wojciech Tur, żona Kachna ze Spalenicy powiła i wychowała mu 2 synów Maćka i Jaśka. Resztki majątku spalono podczas wojny Grzymalitów z Nałęczami. Maćko z synowcem ruszyli z resztką pieniędzy na Litwę. Za zdobyczne pieniądze M chce osadzić Z w Bogdańcu. Tu może uda się go wyleczyć sadłem niedźwiedzim, bo kawałek grotu został w ranie! Drogo sprzedał zbroję mediolańską, po jego śmierci Z ruszy do Juranda i na Dwór Mazowiecki do Warszawy, lub Ciechanowa – Niemców bić! M radzi gródek pobudować i rowem otoczyć i dopiero wyruszyć. Zawisza przysłał im 2 niewolników Turków, a inni rycerze przesłali bogate dary. Z dowiaduje się też o klęsce Witolda i Spytka z Melsztyna – zgodnie z przepowiednia Królowej. Piją z pomyślność i przyszłe wojny.

ROZDZIAŁ 8 Jurand na Dworze Anny Danuty, ale długo nie zostanie, bo D przypomina mu zamordowaną żonę. Mógł otrzymać tytuł Miecznika, ale go nie przyjął i zawsze wraca do Spychowa walczyć w sporach granicznych. Niemcy bali go się jak diabła! Z stawił się przed Jurandem z nadzieją na błogosławieństwo. Chłopak się udał, ale D nie dostanie! Cieszy się z napaści na Lichtensteina – szanuje, Z jako rycerza, ale do tematu małżeństwa nie będzie wracał.

ROZDZIAŁ 9 Księżna widzi, że Jurand ma powód, którego nie zdradził. Wspólnie wracają z Krakowa. Uginają się pod wolą ojca, liczą na wole Boską. Jurand to samo powiedział Księżnej. M rozchorował się i musieli zostać – Jurand życzy Z szczęścia i podkreśla we wszystkim. W najbliższym kościele M przyjmuje sakramenty – jadą do Olkusza.

ROZDZIAŁ 10 Po spowiedzi i noclegu M i Z jadą do Wielkopolski tu dogania ich sąsiad Zych ze Zgorzelic. Zmarłą mu żona, ale majątkiem opiekuje się córka Jagienka (J), może mieć w domu sadło niedźwiedzie na ranę. Zych wraca od Witolda z wyprawy na Tatarów – straszna klęska! 1 Na 10 przeżył. Na Polskę Tamerlan nie napadnie – wiedział, że rycerstwo nie poszło na wyprawę, bo Królowa jej nie chciała. Bitwę o bród jednak wygrali i Zych wziął 5 jeńców. Jadą za dnia, rozmawiają o sąsiadach i sporach granicznych. Psy rogi, polowanie Z napina kuszę rękami i zabija jedna strzałą pędzącego żubra Jagienka! Powitanie z ojcem i sąsiadami.

ROZDZIAŁ 11 Opat dobrze troszczył się o majątek, ale dom podupadł, okna były z błon, nie było rowu i muru. Sień, 2 izby z komorami, paleniska bez kominów i glina na podłodze. Stoły i ławy sosnowe, ale zapasów nie było. J przywozi 2 wozy dobytku i żywności od Zycha. Rozmawia przyjaźnie z M, ale wstydzi się Z, słucha o wyczynach wojennych. Z jedzie do Zgorzelic ubrany jak na wesele – tu bogactwo i dostatek, podobnie w Moczydołach. Z przywiózł z Krakowa 40 grzywien srebra – godny łup mówi Zych bał się pogańskich bożków na Litwie i nie pojechał z nimi. J śpiewa tę samą pieśń, co D łza, wzruszenie, wino i potem wesołość. Zych opowiada o 2 konkurentach do ręki J: Cztan z Rogowa i Wilk z Brzozowej. Ona ich nie chce – sadło niedźwiedzie psy zjadły, gdy przygotowywani cięciwy łuków. Z musi w nocy zapolować na barciach J boi się o jego życie.

ROZDZIAŁ 12 Z w dzień ogląda barcie, pnie smaruje miodem i odsyła bartnika z psami. Wieczorem w kołpaku i kolczudze z widłami i toporem idzie do lasu. Dziki, łosie wreszcie cisza. Wspomina D niedźwiedź? Z podparł do widłami RYK nagle ktoś podparł drugimi widłami i mówi toporem J! Radość pocałunek, ognisko – Z odprowadza J do domu.

ROZDZIAŁ 13 M pije sadło i ma nadzieję na wyzdrowienie. J i Z pójdą na bobra, M ślubuje pielgrzymkę na grób Świętej Jadwigi. Tej nocy pojawiła się gorączka i drzazga wyszła z rany wyciągnęli ją razem. Od rana M czuje się dobrze. Z snuje u Zycha plany na przyszłość.

ROZDZIAŁ 14 Z i J zaprzyjaźnili się – on jak królewicz, bywały na dworach, ona piękna spędzają dużo czasu ze sobą. Wspólne polowanie na bobra ona bezpiecznie go prowadzi przez bagna, potem on ja niesie. Na starej wierzbie J strzela z kuszy i zabija zwierzę. Z opowiada jej o D ona płacze w samotności.

ROZDZIAŁ 15 J nie przyjeżdża do Bogdańca przez 3 dni, czwartego wiadomość, że opat jest wesoły i przyjechał do Zgorzelic i chce widzieć Z. Przywiozła też szafran, by mieli, czym podjąć krewniaka w Bogdańcu i kości do gry. Sam M jedzie na spotkanie radość. Opat opowiada o Wilku i Cztanie, że w gospodzie złorzeczyli Z, ten pojedzie w niedzielę na mszę do Krześni.

ROZDZIAŁ 16 Opat ze zbrojną strażą, Zych z Jagienką i Z jadą do Krześni. J jest piękna i ubrana jak do kościoła. Rozmowa dotyczy ślubów z ludźmi z innych stron i złych ich skutków. Z służy J przed kościołem Wilk i Cztan toczą głazy z wściekłości są obrażeni, po Mszy idą do gospody. J i Z wracają razem, ale Z wraca opat cieszy się, że dojdzie do walki, nawet planuje zwolnić Z ze ślubów złożonych D. J boi się o Z, Zuch i opat są spokojni. W karczmie Z wzywa na pojedynek każdego, kto kwestionuje urodę D, Wilk i Cztan atakują go stołkami (łamią kodeks rycerski) w obronie czci J, Z uderza ich ławką.

ROZDZIAŁ 17 Sługa z Bogdańca przynosi J wiadomość, że Z wrócił cały z Krześni. Opat pojechał do nich rozmówić się w sprawach majątkowych, ale najpierw jest ciekaw wydarzeń w Krześni. Z to lekceważy, bo mu wstyd. M spłaca zastaw zgodnie z kwitem. Zły opat rzuca pieniądze wielkopańskim gestem, to jego ostatni dar dla nich, resztę jego majątku dostanie J. Opat i M mają nadzieję na ślub Z i J. W końcu awantura o ślubowanie D. Opat opuszcza zły Bogdaniec i jedzie do Zgorzelic.

ROZDZIAŁ 18 M jedzie do Zgorzelic, Zych poluje z opatem. J wie, że Z wyjechał. M pociesza dziewczynę, że Jurand nie da D! Mimo, że chłopak mu się podoba. Z myśli o J. Niemców nabije, uzyska ostrogi i czuby do dziewczynie WRÓCI! J posłała Z Hlawę (H) jeńca szlachcica zdobytego przez Zycha pod Bolesławcem. Opat wraca z polowania z Wilkiem i Cztanem na złość M przyjął ich służbę.

ROZDZIAŁ 19 Z wyjechał smutny, bez stryja i J! H początkowo nie chce przyjąć, ale to szlachcic i trzeba go uszanować. Przysłano go z opończą z wilków ciepło. Po drodze znaleźli mnicha włóczęgę sprzedającego odpusty. Sanderus (S) z Torunia zna Malbork, Ziemię Świętą, Konstantynopol. W Sieradzu posądzony o oszustwo przez przeora Dominikanów – wróg Krzyżaków. Szykuje się wojna o Ziemię Dobrzyńską. S chce wyłudzić konia, ale H wywołuje awanturę i jadą razem. S przygotuje deskę z wezwaniem na pojedynek, gdyby ktoś kwestionował urodę D. We dworach mowa o wojnie, bo za długo potężny lud był krzywdzony. Z jedzie do Ciechanowa, po drodze dobrze go przyjmują – tu spotyka krzyżaków. Prowadzi ich Jędrek z Kropiewnicy, brat Gotfryd i brat Rotgier oraz Fulco de Lorche (L) z Lotaryngii. Jędrek zna historię Z i D cieszy się ze spotkania. Księżna się ucieszy. Z szuka zwady po drodze z L, ale zgodę na pojedynek musi wyrazić Książę, Dwór na polowaniu, jest tylko Mikołaj z Długolasu i Ofka klucznica zna Z jadą do Puszczy.

ROZDZIAŁ 20 L widzi, że został oszukany przez Krzyżaków, bo tu od wieków chrześcijański, oni wzywają na wyprawę krzyżową! Szukają powodu do wojny. Rozmawiają o łucznikach kurpiowskich – są lepsi od Szkotów i Anglików. W Przasnyszu Dwór jeszcze śpi Z i L podziwiają targ, gdzie Kurpie sprzedają towary z Puszczy i wymieniają je na towary z mieszczanami. Podziw dla kobiet. Rano D wita Z pocałunkiem aż Księżna musiała ją za kołnierz odciągnąć. L zachwycony jej urodą, to córka diabła mówią Krzyżacy. Na polowaniu Księżna zezwala młodym na pocałunek. Krew się burzy w Zygfrydzie de Lewe ZL i Hugo de Denveld. L jest zdumiony opowiadaniem o napaści na Złotorię i zamordowaniu żony Juranda ze Spychowa w czasie pokoju. Widzi wyraźnie ich zdradę i podłość – tłumaczą to dobrem Zakonu!!!

ROZDZIAŁ 21 Polowanie Książę na środku z widokiem na całą polanę. Damy na koniach (Księżna z kuszą) Z i L przy nich. Obława ruszyła daleko najpierw pojawiły się wilki, ale się cofnęły, dziki, sarny, jelenie, łosie. Księżna poluje na jelenie – celnie. Książę zabił niedźwiedzia. L widzi potęgę Polaków i myśli o przyszłej przeprawie, którą zgotują zakonowi. W końcu wybiegają na polanę żubry i tury – największy tur szarżuje na Księżną ona celnie strzela z kuszy, ale nie zatrzymuje zwierzęcia. L atakuje kopią – skruszona na karku pryska – L osłonięty przez konia. Z stopuje tura oszczepem, pada H zabija zwierzę toporem. Z ranny traci przytomność, L ma złamaną rękę. Danveld planuje zdradę obiecuje D balsam na rany Z.

ROZDZIAŁ 22 Rannych opatrzono, ale musieli zostać na miejscu. Książę otrzymał wieści o napaści gości zakonnych na Juranda. De Fourcy uciekł z pola wali de Bergow uwięziony Mojnegur zabity. Danveld i ZL zanoszą skargę przed Księcia i Mistrza. Zakonnicy sami napadają Juranda i domagają się szczególnych praw. Grożą nawet napaścią na Księstwo. Tego już za wiele! Wściekłość gniew, Książę daje zgodę na pojedynek z Jurandem, ale oni się boją. ZL planuje wspólny atak na Spychów Danveld proponuje zdradę i uprowadzenie D – ruszają do Szczytna.

ROZDZIAŁ 23 Pożegnanie z Księżną i bogate podarki. Danveld błogosławi D i obiecuje przysłać leki Z. Zbrodniarze, którzy ukrywają się u nich przygotują dokument, wytną pieczęć Juranda i porwą dziewczynę. Wieżą w powodzenie i błogosławieństwo Boże dla swego planu. Mordują De Fourcy, bo chce ich powstrzymać, winę złożą na rycerzy mazowieckich! H dogania ich, bo Z pozwał ich na pojedynek. Danveld atakuje go zdradziecko, ale Czech lamie mu rękę i bezpiecznie ucieka.

ROZDZIAŁ 24 Czech jedzie wprost do Księcia mówi o trupie i napaści, słudzy potwierdzają, że pojechał bez broni, bo się śpieszył. Podziw dla jego siły i odwagi. Z i L zostają pasowani i dostają złote rycerskie ostrogi. D pyta, czy Krzyżacy przysłali balsam – to daj psom mówi jej Książę. Księżna planuje ślub.

ROZDZIAŁ 25 Książę odesłał krzyżackiego posła ze skargą na H, siostra z balsamem została. Służka opowiada D o pocałunku brata Danvelda i opowiada sen o rycerzu w białym płaszczu. D chce tylko Z. Poselstwo ze Spychowa z listem i wezwaniem D Jurand stracił wzrok w pożarze. Z się modli, ale ma przeczucie, że więcej dziewczyny nie zobaczy. Pomysł na ślub, ale jest adwent, potrzebny będzie odpust biskupa. Zgoda i przygotowania L, jako drugi świadek. Księżna przyniosła wino D zagrała pieśń z Tyńca – rozpacz rozstania.

ROZDZIAŁ 26 Śnieg, mróz, wilki Książę w Ciechanowie Z jeszcze w leśnym dworku, zdrowie się poprawiło po ślubie. 22 Grudnia ruszył do Ciechanowa z S myśli o M, Bogdańcu i J H nie wie o jego ślubie i ma nadzieję na ślub Z z J po powrocie. W Przasnyszu nie zostają na nocleg mimo ostrzeżeń przed wilkami. Trzeba było rozkopywać zaspy po drodze, ale kilku rycerzy z pocztami przejechało ogniska Ciechanowa, straż wysłana na pomoc podróżnym ZAMIEĆ trwa. Książę wita Z nie jest zły za ślub – ZNALEZIONO ZASYPANY POCZET ZE SPYCHOWA!!!!

ROZDZIAŁ 27 L, Z i H jada przez zmieć na pomoc z ludźmi Księcia. Odkopali tylko żywego Juranda pozostali zmarli z zimna wraz z końmi. Kobiet nie było, na wozach nie było sukien. Ksiądz Wyszoniek i Księstwo czuwają nad Jurandem.

ROZDZIAŁ 28 On wdzięczny Z za ratunek, ale jechał do D do Ciechanowa! Krzyżacy! Pismo było fałszywe, pieczęć też. Skarga poszła do Mistrza on pomoże odnaleźć Boi się, że Książęta Mazowieccy w przyszłym sporze staną po stronie Jagiełły. Jurand ma jechać do Spychowa, gdyby ktoś zażądał okupu. Książę sam zemści się na braciach, którzy odpowiadają za porwanie. Jurand zabiera Z do Spychowa, bo uratował D od tura i jego od śmierci.

ROZDZIAŁ 29 J stracił poczet zostali tylko ludzie Z i S – myślą o poszukiwaniach służki zakonnej ze Szczytna. Z wie, że z takim wrogiem mieczem się nie wygra! Uratuje ją, bo to jego żona!

ROZDZIAŁ 30 Jurand pewny, że porwanie córki to kara za ślub, bo przeznaczył ją Bogu. Przed Spychowem spotkali Niemców ze Szczytna – służka zakonna i fałszywy pątnik S zna go dobrze, kobieta jest ta sama, która byłą na Dworze. Na osobności przyznają się, że mają D, Jurand ma zwolnić jeńców, upokorzyć się przed Zakonem i wysłać pismo, że to nie Krzyżacy porwali dziewczynę! Jest w mocy mnichów, którzy zabili dzieci Kniazia Witolda! J okłamał Z i stracił przytomność!

ROZDZIAŁ 31 Następnego dnia uwolnił jeńców i księdzu Kalebowi podyktował list do Księcia z kłamstwem zakonników. Z przedstawił, jako zięcia i spadkobiercę Spychowa. D nakazał zabrać do Bogdańca wraz z jej skarbem, bo tam bezpieczniej.

ROZDZIAŁ 32 Przewodnik skarży się Jurandowi na krzyżackich panów. Pan na zamku jest poraniony prze Polaków. Jurand wytrzyma każde upokorzenie. Dostaną jego – może tak uratuje dziecko?. Trzymają go przez noc pod bramą, potem każą mu się stawić bez broni w worku pokutnym prowadzą go do zamku.

TOM II

ROZDZIAŁ 1 Jurand wie, że zebrani w Sali zdolni są do każdej podłości. Kpiny i ich zachowanie rozwścieczyły Juranda, ale się hamuje. Oni szydzą, on prosi tylko o oddanie dziecka. Słudzy przyprowadzają mu ułomną dziewczynę. On słyszał córkę i wie, że jest w zamku – zaklina ich na Rany Zbawiciela! Zabija Danvelda i dwuręcznym mieczem zaatakował Niemców zabił Gotfryda, von Brachta i Hugensa. ZL każe pozostały rozproszyć się związali go dopiero w sieci.

ROZDZIAŁ 2 ZL, Rotgier i de Bergow radzą wieczorem, ale w Sali jeszcze czuć krew. D trzeba ukryć, bo nie można zabić. Uprowadzili dwórkę Księżnej z Ciechanowa, to powód do skarg i zerwania układów. Ratuje ich to, że sam Jurand ogłosił, że to nie oni ja porwali – czują się bezpieczni. Rotgier pojedzie na Mazowsze ze skargą na Juranda. ZL ukryje dziewczynę w Insburgu i dopilnuje, by Jurand nigdy nic nie powiedział.

ROZDZIAŁ 3 Mikołaj z Długolasu nie zawiózł listu do Wielkiego Mistrza ze skargą na swawolę komturów, bo dostał list od Juranda zdejmujący z nich odpowiedzialność za porwanie. Potem niepokojące wieści ze Szczytna spotęgowane plotką. Do Warszawy przybył Rotgier i został przyjęty wyniośle. Rycerz by ł bez płaszcza, bo bał się, że ktoś napadnie na krzyż! Książę zły mówi, że nikt na krzyż, tylko na Krzyżaków napadają za ich zdrady i zbrodnię na Jurandzie. Krzyżak twierdzi, że Jurand wzywał duchy nieczyste. Księżna zarzuca kłamstwo – jak mogli pomylić dziewczynę, widzieli ja w Ciechanowie! Pisma i pieczęci zbóje nie mogli podrobić! Żąda zapłaty z krzywdy Zakonu i majątku Juranda. CÓRKA JESZCZE ŻYJE mówi Książę!. Mikołaj z Długolasu zarzuca im chciwość. Rotgier wyzywa wszystkich na pojedynek – wchodzący Z podnosi rękawicę i rzuca mu w twarz swoją Zarzuca wprost kłamstwo i zdradę. Żąda walki na śmierć w szrankach – Krzyżak wybiera topory.

ROZDZIAŁ 4 H obraził von Krista giermka Rotgiera. I też będzie się pojedynkował. Nikt nie wierzył w kłamstwo Juranda. Ksiądz Kaleb kazał Z jechać do Księcia i uzyskał jego błogosławieństwo.

ROZDZIAŁ 5 Rotgiera zmuszono, by wysłał do Wielkiego Mistrza list, że to on rzucił wyzwanie na Sąd Boży! Przygotowano plac. Wszyscy martwią się o Z, bo jest młody i będzie się potykał z bardzo doświadczonym rycerzem, a walka na topory jest zwykle śmiertelna. Krzyżacy pewni zwycięstwa, ale H niemal natychmiast zabija giermka mizerykordią, bo nie był w stanie utrzymać tarczy pod ciosami topora. Walka Rotgiera mimo jego przewagi technicznej przedłuża się nad miarę słabnie traci siły. Walka jest zawzięta i straszna, teraz już tylko się cofa, bo Z jest w stanie utrzymać równowagę!. Ktoś krzyknął za Danuśkę! Rotgier rozerwany toporem ginie na Sądzie Bożym! Z zwyczajowo zostaje do rana na pobojowisku, potem Mikołaj z Długolasu wzywa go na radę i wieczerzę.

ROZDZIAŁ 6 Rada – L jedzie do Malborka i opowie o zbrodniach komturów. Z też chce jechać z listem, by Krzyżacy szukali D, bo ZL wie, gdzie ona jest!. Razem jadą do Spychowa, tam testament Juranda czyta ksiądz Kaleb. H zabiera list do Bogdańca – M ma zarządzać Spychowem do powrotu Z. Nocą dociera do Spychowa Sanderus.

ROZDZIAŁ 7 ZL dostał wiadomość. Że Rotgier stanie na Sąd Boży z Z pewny zwycięstwa. Nie wiedzą, że D miała męża. Zaczyna się jednak bać, po kilku dniach dociera wiadomość o śmieci syna! Oszalał oślepił Juranda, wyrwał mu język i dłoń, ale poszedł zabić D tam ktoś zaczaił się na schodach i zrzucił starca! KAT zostawił zbrodniarza na śniegu, bo sam kiedyś stracił córkę!

ROZDZIAŁ 8 H jedzie wiatr, deszcz, mimo, że to luty. Wszędzie chętnie go przyjmowano w zamian za nowiny. W marcu dociera do Bogdańca i Zgorzelic. M szczęśliwy, że Z żyje i jest żonaty, a Spychów odziedziczył. Jurand nie wróci. Łaska Księcia i spadek po Jurandzie. Z i D nie spali ze sobą! Jeszcze lepiej – dziewczyna pewnie też nie wróci. Zych nie żyje Cztan i Wilk pobili się o J trochę M ma spokoju, bo teraz tylko on jej broni i ratuje na jej prośbę od tych odmieńców. J przybyła do Bogdańca z bratem Jaśkiem wieczerza przy dzbanie miodu w Zgorzelicach z H opowiada jej wszystko.

ROZDZIAŁ 9 Jagna z M martwią się o Jaśka, bo gotów wyzwać Cztana i Wilka – jest za młody! Ona musi wyjechać z M – będzie spokój. Jadą do opata, który odniósł poważną ranę. M zaprzysiągł Wilka, by pilnował jako sąsiad jego ziemi – jedzie między Krzyżaków. Boi się Cztana, jako złego sąsiada. Przysięga na cześć rycerską, klejnot i krzyż. Wiedzą, że Z ożenił się z D a im nie będzie przeszkadzał w ślubie z J. J towarzyszy Anula Sieciechowa – ruszają w drogę.

ROZDZIAŁ 10 Sieradz odbudowany przez Kazimierza Wielkiego – największe miasto jakie widziała J, jedzie dalej do Płocka, bo opat zasłabł i tam chce się wyspowiadać. Oni pojadą za nim na Dwór, bo mają nadzieją na listy do Krzyżaków, gdyż Księżna im sprzyja. W lesie groźba powodzi, H znalazł smolarza, przewodnika, który wystraszył panny.

ROZDZIAŁ 11 Jadą, a starzec opowiada im o rzezi pod Łęczycą i bitwie pod Płowcami. Gdy dotarli do Płocka opat już nie żył. Biskup Płocki Jakub z Kurdwanowa odprawia pogrzeb, dzwony biją w Testamencie M dostał bory, J cały majątek. Na dworze M widzi Lichtensteina! Kuno nie poznaje go, ale wyraz twarzy M wystraszył J – nie napadnie na posła jak Z znajdzie się kiedyś sposób.. M opowiedział Księżnej smutne losy kochanków. Wzruszenie, zaznajomi M z Lichtensteinem - dostał od niego list polecający. W zamian dał mu srebrny pucharek na wino. Odbierze sobie z łupem po pojedynku. J z Anulą chcą zostać w Ciechanowie u Księżnej Anny Danuty dziewczyna broni się, bo chce być bliżej Z. Wiosna, wody rozlane stary zakonnik w Brodnicy przyjął ich dobrze dzięki listom Kuno. O Z słyszał, że ma listy od Urlyka von Jungingen, że walczył w turniejach i wygrał z mim. Ruszyli ku Szczytnu wiosennie się zrobiło, noce były gwiaździste, zazieleniło się. Przewodnik zobaczył olbrzyma M przypomniał się Powałą z Taczewa, zatrzymali ślepca padł na dźwięk polskiej mowy na kolana. Potwierdził znakiem krzyża, że to oni go skrzywdzili z Mazowsza - Tak – skinął, na słowo Szczytno przeraził się, ale H wypytywał dalej –JURAND ZE SPYCHOWA!!! Traci przytomność z głodu i zmęczenia, ale jest bezpieczny. Zabierają go do Spychowa! Tu Tolima i Ks. Kaleb organizują życie, rozminęli się o 2 dni ze Z – potykał się z samym Urlykiem i po pęknięciu popręgu nie dość, że go nie zaatakował, to podtrzymał padającego. To znawca kodeksu rycerskiego, wściekł się na opowiadanie o D. M jedzie do Szczytna rozmówić się i wypytać kapelana. J zostaje w Spychowie.

ROZDZIAŁ 12 Jurand obudził się bezpieczny i kazał podać sobie krucyfiks. Oddał się Bogu. Wierzy, że D żyje – wszyscy przychodzą by się mu pokłonić, ale on nie pozwala ruszyć na Szczytno. Jurand zemstę oddaje Bogu – opanowali się. M nie wrócił H przyniósł polecenie, by J została w Spychowie.

ROZDZIAŁ 13 H ma wieści D wywieziono na wschód. Rotgier był synem ZL kat niemowa zeznał kapelanowi, że zmęczył Juranda, ale uratował dziewczynę ZL zaprzedał duszę diabłu i poprzysiągł zemstę Z. Na rozkaz J H wraca chronić M i Z sama zostaje z Jurandem.

ROZDZIAŁ 14 J idzie do Juranda z nowinami on oddaje D Bogu. Przyznaje się, że te jest dziewczyną i sierotą zostanie, z nim, dopóki jego córka nie wróci. Modlą się litanią wojna jest daleko – na Żmudzi. Witold znów zdradził Krzyżaków, ludność wybiła załogi i zburzyła zameczki. Krzyżacy muszą czekać do zimy, aż ziemia zamarznie, bo nie mogą walczyć w błocie. H obiecał nowiny przez posłów, dostał wstążkę od Anuli i pojechał.

ROZDZIAŁ 15 H dotarł na Dwór Mazowiecki, ale Księstwo byli w Czersku na połowie ryb. Mikołaj z Długolasu wie, że M był w Warszawie, ale ruszył. Wojna trwa, Krzyżacy ciągną do Regnety. Traktaty są zerwane Żmudzini chcą chrztu. Są przewodnicy, którzy przeprowadzą naszych rycerzy przez Puszczę, Mazowsze wysyła ochotników.

ROZDZIAŁ 16 Za Kownem H znalazł Z i M. Rada na który zamek uderzyć Regnetę, czy Nowe Kowno? Skirwoiłło uparł się, by znów zaatakować Nowe Kowno.

ROZDZIAŁ 17 Obóz Żmudzinów H patrzy na ich prymitywne uzbrojenie, lud rosły lecz pogański. Cicho i posępnie wojownicy patrzą w ogień. Jeżeli rozerwą szyk Niemców to ich wybiją. Walczą luźną kupą, zamków nie potrafią i nie mają czym zdobywać! Z wspomina bogactwo Malborka. Potęga Krzyżaków jest wielka, ale stoi na krzywdzie ludzkiej mówi M. Rozkaz ataku na kolumnę, która prowadzi zaopatrzenie do zamku. Zamek może wysłać oddział, który ma ją chronić. M i Z przygotowują bitwę.

ROZDZIAŁ 18 M, Z, i H z Mazurami szykują atak. Ich wojsko wygląda raczej jak dzikie zwierzęta. Z dobrze zaplanował atak, rycerzy mają brać żywcem, zwłaszcza gości Zakonu IDĄ!

ROZDZIAŁ 19 100 pieszych i 50 konnych dowodzi świecki idą ze śpiewem. Straż przepuszczają. Walka M stracił konia jeden z rycerzy z Łękawicy zginął, piechotę w szyku rozrywa drugi rycerz z Łękawicy rzuca ciało przyjaciela i przechyla oszczepy szyk się łamie. Jazdę zrzucono z koni i ranni rycerze nie mogą się ruszać piechotę po rozerwaniu szyku wybito w lesie. Dowodził L!

ROZDZIAŁ 20 W obozie przy ogniskach Żmudzini wieszają jeńców, tak jak robią to Krzyżacy. L był pewien, że walczy z Saracenami nie chce podać ręki Z. Dopiero listy od Urlyka go przekonują. Mówi, że jechał ZL na czele posiłków i zleźli wśród jeńców S wie, że mają ze sobą D!

ROZDZIAŁ 21 D nie widział, ale mają między końmi kolaskę i jest służka zakonne, która byłą w Ciechanowie i Spychowie boi się jej odkąd spadł ze schodów. Nie znęcali się nad nią, bo nie było krzyków. Śpiewa tylko żałośnie. Uciekli, bo mocarny Arnold von Baden utorował im drogę i wybił pościg. Tu nie ma miast i dróg, pewnie się tułają. M, Z i H z S jadą odbić D. L na Dwór Mazowiecki i do krzyżaków rozpowiedzieć o tej zbrodni.

ROZDZIAŁ 22 S jedzie przodem, planują, że M zajmie się Z H zabezpieczy D. Z musi się zmierzyć z Arnoldem Atak był skuteczny M pomógł Z D wolna ale oszalałą, powtarza tylko boję się!

ROZDZIAŁ 23 D nie odzyskuje przytomności. Głodna nie pożywia się przy ludziach Z w rozpaczy chce zabić za to ZL. M nie pozwoli skrzywdzić jeńca –odda go Jurandowi. H zatroszczył się o D Służkę oddadzą pod sąd Książęcy za zdradę. Arnold van Baden zarzuca im łotrostwo i napaść. Oni go za zdradę krzyża – tak niektórzy bracia w tym ZL są podejrzewani o konszachty z diabłem. Z i M opowiadają mu swoją historię i los D – przeraził się. Rozwiązali go pod słowem zjadł z nimi. H jedzie do Spychowa od razu z ZL i uprzedzić J, że D się odnalazła i by mogła odjechać do Zgorzelic pod jego opieką.

ROZDZIAŁ 24 D śpi do południa – ma gorączkę bredzi, wspomina nieprzytomnie Z Chata otoczona przez Niemców. Służka uciekła nocą i sprowadziła na pomoc kolejny oddział Wolfganga von Baden. Z i M stali się jeńcami, ale zwolniono Z pod słowem, M ułożył się co do okupu. Opowiadają raz jeszcze o zdradzie.

ROZDZIAŁ 25 H jedzie szybko i nie troszczy się o związanego ZL, ale go celowo nie męczy. Mazowsze bezpieczny, choć ludność chce powiesić jeńca. Dociera do Spychowa, całuje Anulę opowiada Jurandowi o bitwie i córce. Oddaje mu jeńca. Jurand uwolnił ZL.

ROZDZIAŁ 26 Tolima zaprowadził ZL do granicy, starzec ma wizję śmierci i wiesza się. Nazajutrz H z J i Anulą trafiają na wisielca. J każe go pochować.

ROZDZIAŁ 27 9 dni później Z dociera pod Spychów z umierającą D. Oprzytomniała przed śmiercią, pachniało jej kwiecie. Poznała Z. Ludzie przystroili ją kwiatami.

ROZDZIAŁ 28 Jurand wyszedł naprzeciw z orszakiem Z przywiózł mu ciało córki Jurand pożegnał się z dzieckiem i sam podupadł na zdrowiu – zaczął umierać.

ROZDZIAŁ 29 Po śmierci D Z żyje w odrętwieniu Tolima jedzie ze srebrem wykupić M i Z. L każe żądać za siebie okupu większego. Stary sługa nie wrócił – napadli go. W płocku dołączają do orszaku Królewskiego – Jan z Aragonii wyzwał Zawiszę z Grabowa.

ROZDZIAŁ 30 W karczmie pod Płockiem Z i L odnajdują żywego Tolimę uciekł, część skarbu ukrył, potem oddał H. J jest na Dworze Księżnej Mazowieckiej. Tu Powała z Taczewa, opowiadają mu historię, on przekazuje ją Królowi. Biskup uniemożliwia L pozwanie Powały śmiech. J przepiękna współczuje straty Z.

ROZDZIAŁ 31 Obydwie Księżne wysłuchały opowiadania Z. Rozpacz i żal, Król nie słucha skarg Krzyżaków - Chce się weselić. Rano polowanie, ale J i Księżna wymogły, by posłał do Torunia pismo w sprawie Z i wykupu M Powałą włączył Z do Dworu Królewskiego.

ROZDZIAŁ 32 Wyspa wiślana w Raciążku, Król spotyka się Wielkim Mistrzem dzięki Z Król oddalił zarzuty przeciw rycerzom z Polski na Żmudzi. Przy wymianie jeńców Polacy oddali rycerz, Niemcy oddali kobiety i dzieci, co zauważono nawet w Stolicy Apostolskiej. Mistrz skarżył się na M, że podaje się za baranka, ale 4 wilków wybito – mieczem, nie zdradą!!! Opowiada Powałą. Mistrz ustąpił. Konrad von Jungingen to dobry człowiek, ale kryje samowolę komturów przygranicznych Boi się objawień Św. Brygidy miała rację Zakon stoi na kłamstwie i nieprawości – zguba! Jeśli stracą ziemię?

ROZDZIAŁ 33 Wielki Mistrz ciekaw jakie wrażeni zrobi na posłach potęga Malborka zwłaszcza na Zyndramie z Maszkowic znakomitym strategu. Zamek większy, ale serce większe na Wawelu – jest Katedra tu tylko kapliczka. Mistrz się zmartwił tą odpowiedzią. Widzą potęgę komturów i ich gości z całego świata.

ROZDZIAŁ 34 Spotkanie Z z M trzymali go w lochu i ścięliby za pomoc Żmudzi. Odnowiła mu się rana po grocie. Pożegnali się z L Bóg odmieni ich los. M napatrzył się na potęgę Zakonu niepotrzebnie pchamy się do wojny. H widział piechotę nie boi się jej – czeskiej nie dostoi polskiej też nie. Do Spychowa, Płocka i Bogdańca. Zabiorą J. Zyndram ocenia Zakon jak rycerza z pękniętym popręgiem.

ROZDZIAŁ 35 Pokrzepieni słowem Zyndrama z Maszkowic zostają na uczcie. Wielu zachodnich rycerzy obserwuje Polaków i chce się potykać, ale posłom nie wolno. Złota się nie boimy, bo przeciw żelazu na wojnie nie poradzi, a żelazo? Powała wygina stal topora! Nasze kobiety też mniejsze zginają mówi. Arnold von Baden nie dał rady zwinąć takiej stali! Po takim pokazie wielu rycerzy zachodnich wróciło do domu.

ROZDZIAŁ 36 Księstwa w Płocku nie było, bo pojechali do Czerska. J w Spychowie przybrała trumienkę D, pociesza Z.

ROZDZIAŁ 37 Z musi iść na wojnę, bo nie wytrzyma na razie nie wróci do Bogdańca.

ROZDZIAŁ 38 Na Spychowie osadzili H i Anulę Tolima i Ks. Kaleb są już za starzy J pobłogosławiła młodym.

ROZDZIAŁ 39 Z rusza z 4 sługami konno. M złupił Spychów i wracał z J ona nie pójdzie do Klasztoru, jeśli Z ją zechce.

ROZDZIAŁ 40 Upał osuszył błoto w Płocku zamknęli sprawy spadkowe, z Sieradza posłali do Zgorzelic po Jaśka, który wprowadził z pocztem J do jej domu. RADOŚĆ chłopiec wydoroślał. Wieści Wilk zabity na Śląsku, Cztan ożenił się z jędzą niskiego stanu, która go bije. Strat w Bogdańcu prawie niema, ludzie też nie uciekli, ale dom się pochylił. M chce budować kasztel dla Z, sam jedzie do grobu Królowej Jadwigi do Krakowa (jak ślubował). Zabiera ze sobą Jaśka ze Zgorzelic, Powałą z Taczewa zaprowadził ich do Króla. M przekonany, że chcą go wypytać o Krzyżaków, ale wszystko wiedzą lepiej, bo uciekinierzy od Krzyżaków udzielają wszelkich informacji.

ROZDZIAŁ 41 Żniwa wypadły pomyślnie z Zgorzelicach i Moczydołach, w Bogdańcu słabiej, bo mało pól. M zbierał budulec odwiedzany przez J. Zgoda ze starym Wilkiem z Brzozowej granic nie naruszy i jeszcze ze swego zostawi, bo nie ma już syna!

ROZDZIAŁ 42 M tłumaczy sąsiadom, że wojny z Zakonem nie będzie, póki żyje Konrad von Jungingen. Przyjmował ich po sąsiedzku, doradzał Z jawił się im jak książę z bajki. Pokój na Żmudzi a Z nie wraca potem pojawia się zmieniony i małomówny z H i Anulą. Pęk pawich czubów rzucił na trumienkę żony i przywiózł godny łup. J widzi, że chłopak musi mieć tajemnicę – M pewny, że nie, to chodzi i J.

ROZDZIAŁ 43 Rany się wygoiły Z o D myślał jako o świętej, uroda mu wróciła. Gdy nie było przy nim J było mu źle i smutno. J miłość do Z przesłoniła cały świat. Było im ze sobą dobrze, ale niezręcznie. Z mówi o tym M, ten drażni go – Sam się ożeni z J!!! I idzie doglądać kopania rowów wokół kasztelu.

ROZDZIAŁ 44 Z poczuł się lepiej i postanowił jechać do Zgorzelic podziękować pannie, ona wchodzi, gdy kobiety nie potrafią ułożyć jego włosów i śmieje się z ‘wiechy’ – sama go uczesze! M każe zagrzać wody, oni wreszcie zakochani w sobie RADAOŚĆ M błogosławi im.

ROZDZIAŁ 45 Z i J mieszkają w Moczydołach, M buduje kasztel. Rów był tam kiedyś, to go oczyścił i źródło napełniło fosę. Potem wał i częstokół, ściany z bali dębowych i modrzewiowych. Rodzą się bliźnięta Maćko i Jaśko. Tu bogactwo uroda i dworność, sława i szacunek, ród i herb Tępa podkowa miał już spadkobierców.

ROZDZIAŁ 46 M na starość gospodaruje, a wiedzie mu się wspaniale: bór wykarczowany, pola, stadnina, barany i bydło. Stał się przywódcą społeczności bo był bywały. W 4 lata zbudował kasztel. Wilk z Brzozowa mu pomaga, okna sprowadzili szklane i ozdoby rycerskie, zdobyczne i ze spadków. Budynki i piwnice powstały w 5 roku stawiane na kamień i wapno. Sam został w starym dworku, lubił patrzeć na zameczek. Budzi jeszcze większy szacunek rodzi się kolejne dziecko Zych. Z jak książę na zamku piękni i silni.

ROZDZIAŁ 47 W 5 roku nad czatownią chorągiew herbowa. 4 Syn Jurand M rusza do Spychowa przez Płock i Czersk. Nie ma go pół roku! Z znalazł go w Sieradzu, wracającego z Malborka. Chciał pozwać Kuno von Lichtensteina, ale Księżna wie, że na pojedynek Zakon mu nie pozwoli. Kuno został pozwany przez prawie wszystkich znakomitych rycerzy. M zmierzył się z jego kuzynem i pokonał go. Spodziewa się, że nowy Wielki Mistrz wywoła wojnę.

ROZDZIAŁ 48 Jaśko ze Zgorzelic przywiózł z Sieradza wiadomość o śmierci Konrada von Jungingen. M i Z szykują się do wojny i ćwiczą swoich ludzi. Zameczek w Drezdenku stał się przyczyną do wojny. Krzyżacy zbierają się w Santoku, Witold znów ich zdradził i podniósł Żmudź WICI! Wojna, M i Z zbierają poczty. J z dziećmi odprowadza ich do Sieradza. Jaśko ze Zgorzelic w 3 konnych i 20 pieszych. Cztan i Stary Wilk też ciągną.

ROZDZIAŁ 49 Krzyżacy zdobywają kolejne zamki i ziemie. Wacław Czeski próbuje mediacji. Litwa ciągnie, pod Czerwińskiem połączyły się siły zameczek w pobliżu zdobyli z marszu i bez wysiłku. Noc z 14/15 lipca 1410 deszczowa suszono się przy ogniskach. M i Z z Maciejem z Koniecpola na naradzie wojennej z Zawiszą, L jako pan Długolasu i mąż Jagienki, z nim S i Widzieli H. Jadą przez obóz i oglądają obcych wojowników, Król cierpi na myśl o przelewaniu krwi chrześcijańskiej. Wiatr i znaki na niebie.

ROZDZIAŁ 50 O świcie ruszyło wojsko pod sztandarami. Marcin z Wormowic herbu Półkozic niesie czerwoną flagę z orłem – Kraków hufce narodowe pod podwójnym krzyżem litewskim i Pogonią, Najemnicy z Czech i Moraw pod Świętym Jerzym, potem 16 chorągwi ziem polskich, Potem 3 chorągwie Janusza i Ziemowita Mazowieckich, potem biskupie i pańskie 22 na prawo Litwa. Pod Grunwaldem i Tanenbergiem Król wysłucha Mszy.

ROZDZIAŁ 51 Jagiełło odbiera meldunki NIEMCY kolejni zwiadowcy wojsko w wielkiej liczbie. Witold i Zyndram z Maszkowic na koń! Jagiełło słucha kolejnej Mszy, ma nadzieje na rozejm i pokój. Jagiełło i 60 kopii straży. Na widok Niemców w szlachcie krew się burzy. Urlyk Wielki Mistrz pewny zwycięstwa. Oprócz Polaków są tylko ludy poślednie. Niemcy stoją w upale Polacy w cieniu w lesie, Król spokojnie pasuje rycerzy. Krzyżacy zamiast pokoju przynoszą kpinę i 2 nagie miecze. BITWA. Urlyk rozpłakał się na widok Litwy, wiatr i piasek sypnął w oczy Krzyżakom. Litwa nie dostoi rycerzom z kopiami i bronią się tylko lepiej ćwiczone 2 pułki smoleńskie. Polacy po skruszeniu kopii walczą na miecze i topory i rozbijają rycerzy zachodnich. Królewska zmiotła gości zakonu. M szuka na polu walki Lichtensteina. Uderzenie z boku wraca pogoń za Litwinami, ale Polacy wytrzymali natarcie. Bitwa na całej linii. Marcin pada z flagą po ataku na konia. Bitwa rozgorzała na nowo. Krzyżacy nie odnieśli sukcesu, tylko rozwścieczyli Polaków. Mistrz rzuca ostatnie 16 chorągwi Zyndram rzuca lekkie pułki i kmieci, w tym czasie wraca Litwa. I przechyla ostatecznie szalę zwycięstwa. Rzeź ucieka tylko 5 chorągwi Wernera von Tottingen. Arnolda von Baden Zawisza zniósł w walce pieszej. Z płazem położył uciekającego Henryka Człuchowskiego. Kuno Lichtenstein wyzwany przez M ginie. 2700 białych płaszcz, 40 tys. zabitych. Wszystkie chorągwie rzucone pod nogi Jagiełły i wielu wzięto jeńców. Cały obóz dla Polaków. Zniesiono trupy wodzów z pola walki.

ROZDZIAŁ 52 Z i M w Bogdańcu starzec żyje jeszcze długo, a Z doczekał wjazdu Polskiego wojewody do Malborka. Królestwo sięgnęło Bałtyku.

by Adam Mac Swan