Fiodor Dostojewski Łagodna


Salonik trumna (na 2 stolikach do kart) biała, biały atłas - wyniosą ją, co będzie? NIE JESTEM LITERATEM

POCZĄTEK- przychodziła zastawić różne rzeczy by opłacić ogłoszenia w GŁOSIE - guwernantka - szczupła blondynka średniego wzrostu oczy niebieskie duże 16 lat mizerna przy mężczyznach skrępowana bierze pieniądze i znika (nie targuje) przedmioty groszowe -pamiątki po rodzicach dla niej bezcenne.Łamie zasady -tylko złoto i srebro! Od niej kupił kameę. Bursztynowa cygarniczka - dał 2 ruble WYŁĄCZNIE DLA PANI myśli o NIEJ dobra i łagodna.Rujnowała się na ogłoszenia: od guwernantki do opieki nad osobą starszą i w końcu nad gospodarstwem i szycie za wyżywienie!

ON zaproponował treść: Młoda osoba zupełna sierota guwernantka do małych dzieci najchętniej starszego wdowca poprowadzi dom - ONA się wzburzyła ONA przynosi OBRAZ - Matka Boska z Dzieciątkiem (warta 6 rubli) wstawi do szafki i nie chce zdjąć ornatu pozłacane srebro da 10 rubli (ONA prosi o 5) WYKUPI. ON mówi - nie trzeba nikim gardzić sam byłe w takiej sytuacji - nawet gorszej ONA pyta - pan się mści na społeczeństwie? ON cytuje FAUSTA GOETHEGO ONA nie spodziewała się, że jest wykształcony i uśmiecha się - tak ją zapamiętał. Przerażająca prawda -poznał od służącej Łukierii:- śmierć rodziców 3 lata temu ojciec mały urzędnik - mieszka u 6 ciotek wdowa 6 dzieci i stara panna (wstrętna) -3 lata niewoli uczy i utrzymuje dom biją ją i chcą sprzedać. KUPI ją spasły sąsiad sklepikarz 2 składy korzenne zmawia się już z ciotkami.

ON - lichwiarz przeszkodził oświadczył się! Prostolinijny, rozważył okoliczności, wymienił swoje braki -szlachcic rodowy emerytowany oficer. ONA się boi, choć zapewnił - będzie syta (na teatr bale i stroje nie będzie). ONA z bagna wychodzi. To dobrodziejstwo dla mnie nie dla PANI -ON też ładny 41 lat- ONA się zastanawia AMBITNA ON chciał cichy ślub -oni 2 świadków w tym Łukieria potem 2 tygodnie w hotelu w Moskwie. ONA chce by się pokłonił przed ciotkami- spełnia życzenie i daje po 100 rubli (one słodkie) ON dał jej posag lgnęła do niego z miłością jest surowy zabiera ją do domu -ma słuszny system: -pieniądze, bo młodzi nimi gardzą - ona słucha patrzy i milknie -liberalizm, bo młodzi nietolerancyjni - nieszczęśliwy przeżył tragedię i odrzucenie, całe życie pogardzał w milczeniu widzi, że ONA 16 lat nasłuchała się od nikczemnych obcych szczegółów na jego temat. Milczy DUMNY. - całkowity szacunek.

Postąpił głupio i bezlitośnie wytłumaczył - wielkoduszność młodych nie warta 2 kopiejek NIC NIE PRZEŻYLI -uśmiechnęła się niedowierzająco, głucho niedobrze. Tak ją wprowadził do domu. Mieszka skromnie ONA ma przyjmować zastawy i wypłacać pieniądze.! rubel dziennie na jedzenie dla 3 osób Łukieria jest z nimi. PLAN 3 lata 30 tys.- nie protestował ON sam dodał 30 kopiejek i 3 razy poszli do teatru (na krzesła). ON nadal milczący ONA histeryczna rzuca się w objęcia po porywach zuchwałość bunt i niezależność. ONA traciła panowanie nad sobą, dąsa się z powodu ich ubóstwa- wydostała się z upodlenia tu tylko oszczędność. ONA- sknerstwo w gospodarce ON kochająca kobieta wybaczy NAJSZLACHETNIEJSZY z LUDZI - LICHWIARZ -były przyczyny- zabezpiecza się przed milczącą pogardą 30 tys. KRYM góry i winnice własna posiadłość. ONA łagodna niebianka=tyran i dręczyciel jego duszy. ŁAGODNA buntuje się zuchwale chce wypłacać wg własnego uznania, przecenia przedmioty i dyskutuje z NIM. KAPITANOWA 30 rubli za medalion lament -wykupi zamienia na bransoletkę wartą 8 ON się nie zgadza ONA zamienia potem! Przemówił krótko surowo pieniądze są jego ONA SZAŁ - tupie nogami wychodzi sama z domu (ustalili, że nie będzie sama wychodziła) nie ma u ciotek -25 rubli mówią, że zamieszany jest oficer JEFIMOWICZ - kieruje tym ich znajoma Julia Samsonowna wdowa po pułkowniku. Płaci 300 rubli za 2 dni schadzka słucha za drzwiami żona i oficer! 2 tyg. była nieswoja bezwstydna i napastliwa - zamęt! Pyta, dlaczego odmówił pojedynku (wyrzucono go z pułku) i czy to prawda, że był żebrakiem w Petersburgu - TAK nawet w domu dla nędzarzy FIGURA I FINANSISTA - aluzja do kasy. Nie powiedziałeś o tym przed ślubem. WYSZŁA na spotkanie z oficerem - ON rewolwer w kieszeni słucha ukryty i dziwi się. Nie oficer światowiec to ONA drwi z niego sztucznie wzniecona nienawiść to ONA nie ma hamulców Jefomowicz ją rozśmiesza.

ON wchodzi i wyprowadza ją Jefimowicz ośmieszony próbuje kpić z niego. ONA blada ironiczna, pewna, że ją zastrzeli -wiedziała o rewolwerze (pytała o działanie) kładzie się na kanapie nie z mężem! 7 rano jasno ONA z rewolwerem ON udaje, że śpi CISZA patrzy mu w twarz i rewolwer przykłada do skroni - ON patrzy jej w oczy. Była pewna, że ON śpi!!! przykłada mu lufę do skroni -koniec nadziei- wytrzymał ONA wyszła z pokoju WYGRAŁ! Ale czemu nie uchronił jej od popełnienia występku? Samowar ona podaje mu herbatę blada. ON zamyka kasę kupuje jej łóżko z parawanem małżeństwo zerwane, rewolwer na stoliku. ONA rano majaczy w gorączce leży tak 6 tyg. Doglądają jej z kucharką i zatrudnioną pielęgniarką. Wezwał dr Schroedera 10 rubli za wizytę odzyskuje przytomność rozmawiają o sprawach codziennych wraca do zdrowia.

ZIMA. ON nie był lubiany z powodu charakteru w szkole i w pułku: teatr antrakt bufet Huzar oficer sugeruje, że kolega z ich pułku był pijany i zrobił skandal kłamstwo. Sąd koleżeński za brak reakcji, bo nie jest to sprawa ich kapitana tylko całego pułku. ON podał się do dymisji. W tym samym czasie szwagier przetracił cały jego majątek. UPADEK. Śmierć chrzestnej zapis 3 tys. rubli lombard potem jeszcze ONA myślał, że poczeka na nią! ONA szyje lub czyta, chodzą na spacery, wieczorami lubi się jej przyglądać się, ale ONA na niego nie patrzy! Nieśmiała? Czeka na nią, zamierza przebaczyć. Dobre uczynki ONA (wydaje mu się) przyjmuje z zadowoleniem.

WIOSNA połowa kwietnia słońce, po obiedzie wieczór od miesiąca zadumana chudnie i jest blada -suchy kaszel lekarz wysyła na letnisko ONA mówi, że jest zdrowa - rumieni się. ONA cicho śpiewa NOWOŚĆ, ale słabo jakoś. Wzruszył się, ale dowiedział się od Łukierii, że śpiewała, gdy nie było go w domu. Wyszedł, ale zaraz wrócił ONA ZAPOMNIAŁA O NIM!!! Dlatego śpiewała -zamęt opada zasłona, podchodzi do niej chce coś powiedzieć przerwała śpiew, jej surowe zdziwienie. ON KOCHA w rozpaczy - jej śmiech histeryczny, ON się miota zabierze ją wszystko sprzeda PŁACZE -myślała, że ją zostawi osłabła ON czeka na reakcję. ŚRODA ONA słucha go z uśmiechem ON "spowiada się" jej wtedy w bufecie stchórzył (natura) podejrzliwość ZADRĘCZASZ SIĘ - ONA go uspokaja, przesadzasz! Wyjazd może rozdać majątek poza kapitałem 3 tys. Uśmiech jak dawniej Powiedział jej, że kulturalnie stoi wyżej od niego. Podziwiał ją jak obeszła się z oficerem, na to wspomnienie zapłakała. Po herbacie mija atak nerwowy. ONA jestem przestępczynią wspominała całą zimę będzie wierną żoną! Będzie szanowała - całuje ją po długotrwałej rozłące. ON po paszport ONA modli się przed OBRAZEM do Łukierii mówi, że jest szczęśliwa -wyskoczyła oknem trzymając obraz -była jeszcze ciepła, gdy ją znalazł. Wolała umrzeć niż przyjąć prawdziwą/fałszywą? miłość szanowała? gardziła? -SUROWE ZDZIWIENIE. Barbarzyński prostacki przypadek 5 minut nieporozumienie anemiczna teraz ślepa i głucha. Tragizm i martwota, co ze mną będzie, kiedy ją wywiozą?

by Adam Mac Swan