Edgar Allan Poe Morella


Morella (M) była JEGO przyjaciółką, zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Nie była to jednak miłość erotyczna i nie mógł zrozumieć tego uczucia. Zżyli się i w końcu wzięli ślub. M. unikała towarzystwa ludzi garnęła się do niego – SZCZĘŚCIE.

M. posiadała ogromną wiedzę i zdolności, stał się jej uczniem. Kształciła się w Petersburgu i stamtąd przywiozła pisma mistyczne. Dociekają razem, pogrążyli się w owych księgach uważanych za wyklęte – czuł obecność ducha. Jej dotyk potęgował to wrażenia, a słowa były, jak zaklęcia – zapadały w pamięć. Były momenty, że jej słowa napełniały Go grozą. Nagle radość zamieniła się w przerażenie, a piękno w brzydotę – jak Dolinna Hinnom stałą się Gehenną. Z M. zajmował się tożsamością osobistą u Locka w jaźni rozumnej.

Oddalił się wtedy od żony, dotyk jej palców, głos i blask oczu przerażały GO! SZALEŃSTWO! M. była kobietą, gdy odczuła jego oddalenia nikła i schła ze zgryzoty. Ceglaste wypieki i blade żyłki na czole. Gdy patrzył w jej oczy znajdował się w otchłani. CZEKAŁ, AŻ ONA UMRZE!. Mijały, dni i miesiące, oczekiwanie przeszło we wściekłość i gorycz. Wreszcie jesienią, gdy ucichły wiatry, październik, liście kolorowe – wezwała GO do siebie – umiera, ale będzie żyła CUDNIE dla synów życia i ziemi, cudzy dla cór niebios i śmierci.. Umiera, ale będzie żyła– uwielbisz po śmierci tę, którą odtrąciłeś za życia – NOSI DZIECKO. Zostawia MU smutek, bo szczęście już umarło. Zadrżała i skonała. W tej chwili urodziła się córeczka!

Rosła i rozwijała się podobna do matki ciałem i duchem. U dziecka odkrywał dojrzałość jej matki ROZWAGA I DOŚWIADCZENIE, MĄDROŚĆ i NAMIĘTNOŚĆ – niegodne z wiekiem. Zaczyna z przerażeniem i obawą myśleć o ostatnich słowach M! UKRYŁ DZIECKO w swej samotni. Była tak podobna – wygląd, uśmiech- GROZA! Córka nie miała jeszcze imienia. Postanowił ochrzcić dziecko, nad chrzcielnicą jeszcze waha się nad wyborem imienia. Ostatecznie wypowiedział MORELLA (wspominając ostatnie słowa jej matki) ona podniosła oczy ku niebu i upadła na płyty podłogi, powiedział ‘OTO JESTEM’ CHŁÓD UMYSŁU. Gwiazda jego losu padła na ziemię, pogrążył się w ciemności. Wszystko było cieniem prócz M. Wichry i fale przynosiły tylko jedno imię MORELLA – pochował martwą córkę w pustym grobie jej matki.

by Adam Mac Swan