Aleksander hr. Fredro Śluby panieńskie


AKT I

SCENA I NOC dworek wiejski JAN czeka na GUSTAWA miał wrócić o 3 a słońce wschodzi-pije? robi coś, co trzeba przemilczeć?

SCENA II RADOST pyta JANA czy jest GUSTAW tak! lubi spać. Jan nie chce by Radost wchodził -śpi, bo chory wstręt do wody i pragnienie wina, zawrót głowy w końcu przyznaje, że Gustawa nie ma pojechał wieczorem do Lublina nie wie, kiedy wróci -pukanie do okna.

SCENA III Gustaw ubrany do jazdy konnej wchodzi przez okno Jan nie spał Radost się dowiedział o wyjeździe.

SCENA IV Powitaniu z RADOSTEM (stryj) złym z powodu jego zachowania chce się żenić a wymyka się nocą. Obrazi gospodarzy, jako człowiek z miasta nie szanuje życia dworku wiejskiego, Wie, że może sobie na wiele pozwolić, bo p. Dobrójska zna jego rodziców i szanuje stryja. Tu NUDA -ustatkuj się jak się będę kochał po ślubie. Aniela może cię odrzucić! Obie rodziny chcą tego ślubu. Był na balu POD Papugą w przebraniu stryju pojedź tam ze mną. Dał się przekonać.

SCENA V ALBIN cierpi całą noc czy można kochać i nie płakać? Radost KLARA natura wesoła nie zdobędziesz jej elegią. Rozpacz dziewczęta mają ślub -nie iść za mąż, romantycznie cierpi. Radost się cieszy, bo to pobudzi GUSTAWA do działania.

SCENA VI Klara przybywa na 3 krotne wezwanie ALBINA (nawet duch by przybył) -wesoła śmieje się (on cierpi i kocha) z ANIELĄ chce uciekać, ale pozwalają mu zostać -wychodzi.

SCENA VII KLARA: pójść za ALBINA -niech jęczy ANIELA z litości dać mu odpowiedź odmowną? Ani bawi, ani się podoba, ale mężczyźni są twardzi i uparci trudno się ich pozbyć słowem i wzgardą. Przeczytały książkę "Męża Kloryndy życie wiarołomne". ŚLUB: na stałość kobiet nienawidzić mężczyzn i nie być żoną. Nigdy nie kochać szczerze, jeśli już lepiej rzucić się w wodę. GUSTAW nie jęczy i nie płacze warszawska nuda, nie zwraca uwagi.

SCENA VIII P. DOBRÓJSKA, kto się kocha ten się kłóci. Dziewczęta rozsądne radzą o GUSTAWIE -nie patrzy na nie, na wsi nie ma się jak bawić nie arie i balet a grzeczność i skromność. P. Dobrójska: kobiety nie są bez wad patrzmy na błędy swoje nie cudze. ALBIN słucha

SCENA IX p. Dobrójska i dziewczęta zajęte robótkami cieszą się ciszą i spokojem. Gustaw ziewa wieś jest przyjemna, prawdziwe ziewa i drzemie -śpi. Kobiety wychodzą zabierają smutnego ALBINA.

SCENA X Radost znajduje GUSTAWA śpiącego nieprzytomnie (wybudzony rozmawia jak z p. Dobrójska) -tyle z obiecanej poprawy, co się z nim dzieje? zasnąć przy ukochanej? Rozmawiają o przymiotach kobiet i poprawie. Wytrąca stryjowi tabakierę, przewraca krzesło wybiega.

AKT II

SCENA I RADOST o GUSTAWIE trzpiot, ale będzie dobry dla żony, jest wesoły i szalony p. Dobrójskiej nie podoba się wpływ synowca na stryja - do wszystkiego przekona. Dziewczęta czytały złe lektury i wzbudziły nienawiść do mężczyzn.

SCENA II RADOST gdyby mógł zaciągnąłby GUSTAWA przed ołtarz i zmusił do ślubu z ANIELĄ.

SCENA III Gustaw poprawi się, ale ANIELA mu przeszkadza pokłócili się i znów narozrabiał. RADOSTOWI dziękuje za dobre rady. Nie ma jak z nimi rozmawiać, bo on z miasta one mówią przemądrzały lub się wynosi. RADOST mówi o przysiędze dziewcząt GUSTAW -to wyzwanie.

SCENA IV GUSTAW prosi o pokój ANIELĘ jest uszczypliwy wobec KLARY kobiety trzymają się nadal razem skąd ta nienawiść -czy za sprawą zawodu? W tak młodym wieku. ALBIN powiedział o przysiędze KLARY. KLARA: pan GUSTAW dowie się pewnie od ANIELI - CZAS AMAZONEK moja dusza znieść mężczyzn nie może przysięgała 2 razy przysięgi dotrzyma.

SCENA V GUSTAW nie wierzy, że ANIELA chowa w sercu nienawiść -to grzech. Na gniew zasłużył i prosi o wybaczenie, ale nienawiść w sercu kobiet? Stryj mój i twoja matka sprzyjają temu uczuciu. Nie chce małżeństwa z powodu ślubu teraz a później nie wiadomo. Czyżby chciała smutnego ALBINA lub innego smutnego sąsiada? Niech żąda on wypełni rozkaz - MA MILCZEĆ -na zawsze. GUSTAW miłość jest trudna, ale nienawiść nie podobna tobie. Nie chce też wskazać mu drogi odchodzi.

SCENA VI GUSTAW jeszcze klęczy KLARA modlitwa czy pokuta samobójstwo? Lecz gdzie szpada nóż stołowy nożyczki? On w rozpaczy poznał kaja się przed KLARĄ pokochał stałym uczuciem. Klara pójdzie i powie, jaki był (użyj nagany) Był wesoły -jak to młody, próżny i zły, dumny egoista, że myślał źle o grzeczności wiejskiej. Zagalopowała się, że brak na rozumie widzi swą wygraną i kobiet w ogóle. Klara wychodzi

SCENA VII GUSTAW -romans ułożę zrobię zwierzenie zyska sprzymierzeńca. Na czas kochankę w przyjaciółkę zmienię.

SCENA VIII Wchodzi ALBIN. GUSTAW -to zła przyczyna miłość, która szlocha. Nie kochaj jej tak poddańczo zasłużysz na wzajemność. Niech tylko na chwilę KLARA spojrzy na mnie, bo już nawet GUSTAW zły

SCENA IX ALBIN kocha, błaga KLARE -nieustępliwa i okrutna: daj Boże żeby przestał kochać i ją zostawił. To nie jest wzgarda PRZYRRZEKŁA NIENAWIŚĆ WSZYSTKIM. ALBIN -śmierć (ona się śmieje KPI zaczyna żałobę). Dobrze radził GUSTAW Nie kochaj będziesz kochany, 2 lata wzdychasz sam nie wiesz, czego. Niechaj sobie żąda zadań, długiej pokuty. Nie będę go słuchał, co każesz zrobię - KLARA na stronie niech się, choć sprzeciwi!

AKT III

SCENA I GUSTAW ostatnie słowo do ANIELI. Końca nie ma sprzeciwi się woli matki, ale każdego mężczyzny wysłucha a potem odtrąci. GUSTAW na polecenie RADOSTA wyznaje miłość -tego zażądał za wszystkie lata opieki, jako cenę. GUSTAW cierpi, bo sprawia przykrość nie mogąc spełnić tego rozkazu ONA go trwoży. Pokochał, bo mu się podobała, ale wobec ich przysięgi. ANIELA wyznaj stryjowi prawdę -już wiele razy, ale tylko powtórzył swój rozkaz nie dba o jego uczucia, bo on kocha już inną. Niemożliwa miłość, bo stryj miał pojedynek z ojcem Anieli (INNEJ) samo jej imię go pociągało. Chce się zabić, bo tamta też cierpi. ANIELA się boi nie pomagać to grzech. ANIELA -pomogę wstawię się do matki. Proś niech mi przebaczy -to pewne, ale jak pomoże? Stryja przebłaga. PLAN on udaje zakochanego oświadcza się ona odmawia całuje ją w rękę wchodzi RADOST.

SCENA II ANIELA -RADOST słyszał? On Brawo dzieci! GUSTAW na stronie chce by się złościł. RADOST nie rozumie -to wariat nie będzie szukał mu żony.

SCENA III Młodzi nie wiedzą, co robić, co słyszał RADOST Aniela martwi się o tamtą ANIELĘ. Nie może pomóc, bo dobry z natury RADOST chce zemsty. Jeśli nie słyszał, o czym rozmawiali GUSTAW naprawi. ANIELA ma tylko unikać stryja -całuje rękę wychodzi.

SCENA IV ANIELA -jak on ją (inną ANIELĘ) kocha i pewnie nie zwodzi.

SCENA V ANIELA: KLARO! GUSTAW nie mnie, lecz inną Anielę, RADOST się sprzeciwia GUSTAW chce się żenić, Nigdy go nie zdradzi. Wchodzi RADOST dziewczęta uciekają GUSTAW innym wyjściem.

SCENA VI RADOST GUSTAW cóż to znaczyło? "PRZEBACZ STRYJASZKU" Gustaw nie wyjaśni jest sprzeczka Radost nic nie rozumie zły młody chce wyjechać zatrzymuje go godzą się. KLARA mu przeszkadza pomysł żeń się z nią stryju. Ja jestem stary a ALBIN zbuntowany. Kocha ANIELĘ jeden przysiągł kochać drugą z tego będzie wesele PLAN.

AKT IV

SCENA I GUSTAW (chodzi) zakocha się szalenie JAN chce obwiązać mu rękę w biegu czarną chustką. To nowe, ale silne wrażenie Kocha i będzie kochany!

SCENA II ALBIN - FONTANNA łzy nie zmiękczyły jej serca. GUSTAW źle? Rano poradził? Bóg osądzi Gustaw do ALBINA KLARA cię kocha! Bolesny żart -PRZYSIĘGA! GUSTAW ALBIN ożeni się z KLARĄ, ale musi całkowicie zaufać i wypełnić. Daj jej odczuć, że jej nie kochasz. NIE raczej zginę - JEDEN dzień!!! Nie możesz udawać to milcz! Nie mdlej, nie wzdychaj SŁOWO! TAK zajmie KLARĘ.

SCENA III GUSTAW RADOST w tobie nie słyszał tyle dobroci tym ANIELĘ za rękę przyjaźń i wdzięczność. Okłamuje, że nie może pisać. Ręka zawinięta list do Anieli nie chce pisać! Nie znasz cierpienia! Chwili oddalenia spodziewanej wieści -boleść, gdy mija godzina! ANIELA boi się tych cierpień. GUSTAW: żyję tylko, gdy kocham -miłość jest jedna ANIELA udawań 1000 -wyrzec się światła, bo jest ciemność? Tłumaczy jej, że są ludzie sobie przeznaczeni nawet, jeśli ich rozdzielić, to i tak się zbliżą. Los pociąga ich do siebie. KLARA cię zdradzi GUSTAW: ile mnie złego tyle jej korzyści! RADOST przez zemstę, z Klarą się ożeni -jego wydziedziczy. Kochać jest piękniej niż zdradzić i nienawidzić. ANIELA płacze napisze list GUSTAWOWI -on odchodzi ANIELA zastanawia się nie chce opierać się miłości od gniewu blisko do nienawiści, ale, gdy ktoś czule rękę ściska...

SCENA IV KLARA, kto tu był? ANIELA unika odpowiedzi -GUSTAW przechodził. STARY RADOST chce się żenić. KLARA nie chce nienawidzi, ale ojciec ją zmusi RADOST -bogacz! Będziesz jego żoną KLARA mam ANIELĘ zapomnij o ślubach idź za GUSTAWA -on kocha inną KLARA idzie do ciotki po radę i ratunek. KLARA: wolę klasztor lub ALBINA! Poszła ANIELA będzie pisała!

SCENA V GUSTAW przynosi przybory do pisania ALBIN już nie kocha KLARY tyle lat odbierał wzgardę zakochał się w tobie -płacz! To nałóg jemu nie wierz wcale jest niestały. PISZ: "Anielu kochana" MNIE? KOCHA? Czy to ALBIN ją tak zajmuje? Każe jej napisać: "dobroci anioła zsyła nam niebo (o sobie) nie wyręcza kocham cię nad życie" PISZMY -tu rodzi się uczucie kocham mówić patrzeć sobie w oczy uczucie coraz większe i zapał PISZMY ktoś idzie GUSTAW odchodzi ANIELA: jak on dobrze pisze!

SCENA VI p. Dobrójska wie już ma spytać wprost RADOSTA o GUSTAWA? Bajek narobił, ale młody i przystojny ANIELA myśli już tak samo. Jego serce lepsze niż głowa! Gdybyż się tobie podobał p. Dobrójska Kłócili się, ale żeby taka zemsta! Nie dawaj mu KLARY mamo -zdecyduje ojciec!

SCENA VII KLARA, co ja pocznę p. Dobrójska może ojciec uszanuje twoją wolę słuchać trzeba będzie stary mąż, ale dobry. Nie podobało mu się jak zwodzi ALBINA jak ma iść za starca to woli jednak ALBINA. RADOST podchodzi do KLARY'

SCENA VIII RADOST do KLARY, co myślisz o mężczyzn zgubie? Ktoś do ślubu, z kim ją przymuszą będzie biedny zabawy, gry, uczty bale -R. ja też je lubię. Nie chce już zabaw - R. spokój też jest miły. Roztrwoni majątek -R. jeśli mąż powierzy Stroić się będę - R. to do twarzy wydam miliony R. chce ją wziąć za rękę ona nie chce płacze- cóż będzie robiła? ŻARTOWAŁ droczył się ona płacze przyśle jej ALBINA.

SCENA IX Dziewczęta rozmawiają ANIELA zakochała się w GUSTAWIE ucisk w piersiach i duszności ALBIN już nie kocha KLARY tylko ANIELĘ wie to od GUSTAWA. KLARA ALBIN to wąż jadowity to mężczyzna!

AKT V

SCENA I RADOST -GUSTAW coś zbroił nic sam się sobie dziwi ZAKOCHANY! Za co się p. Dobrójska wścieka? Krzywi na mnie starego ANIELA drżąca i blada to płonie matka ją obserwuje. KLARA śmieje się i rozmawia pod przymusem. ALBIN milczy liczy kwiatki na obrusie Ty pijesz a ja RADOST jak piłat umęczony! Miłość stryju to cała zagadka. Dziewczęta dobrze, ale matka? Idzie rozmówić się z p. Dobrójską. Podejrzewa GUSTAWA nie może radzić się z poważnym.

SCENA I G. ALBINIE, czy dobrze ci poradziłem? -TAK spojrzała na mnie kilka razy i westchnęła! ALE tobie nie wolno Ani słowa nawet, gdy będzie płakała. ALBIUN nie usłużył jej przy stole wypił nalane prze zniżą wino -dobrze pić trzeba. Nawet, jeśli przyjdzie się pogodzić szczerze choćby czule rozmawiała ty TAK lub NIE TYLKO!KLARA wbiega, zatrzymuje się.

SCENA I G. do ALBINA myślisz, że KLARA ANIELI szuka, choć o nią pyta?. Odsyła go do kąta i pyta czy może gratulować? Nazywa ją stryjenką (żona stryja)! To bolesne żarty -płacze -woli umrzeć proponuje jej zgodę, bo sam podobnie cierpi. Pomagać sobie KLARA pyta JAK? Nie wiem chce by GUSTAW robiąc, co chce stryj dał jej trochę czasu. Nic nie pomoże, bo ANIELA była już u matki i wszystko się wydało. Jak odmienić GUSTAWIE czy tamtą kochasz bardzo? Kocham nie kocham, ale tu mną gardzą. Nie wierz temu ANIELA ci sprzyja KLARA domyśl się! Zmiana w KLARZE z powodu okoliczności, ale ANELA czy się zmieniła. Chciałby poświęcić jej życie, ale jest niepewna i bez wzajemności. JUŻ NIE! Tylko KLARO daj pewność ALBINOWI! To płochość kobiet rano przysięgać na wieczność nienawiść wieczorek kochać!

SCENA I KLARA zdradziłam ANIELĘ, ale ALBIN, żarty, zemsta? Ona płacze ALBIN się trzyma KLARA uznaje swoja winę prosi o litość. ALBIN prośba nadaremna, ale na wieść o staraniach RADOSTA idzie go zabić.

SCENA I RADOST wie wszystko GUSTAW został kłamcą. P. Dobrójska i ANIELA chcą by mu przebaczył i trzymają by sienią chłopca nie rzucił pytają o tamtą Anielę i jej ojca, ale nikt jej nie widział. Jaki pojedynek? ANIELA myśli, że okłamuje. RADOST przeczuwał kłamstwo i psotę GUSTAWA, ale da mu nauczkę.

SCENA I ANIELA uspokaja prośbami RADOSTA, ale GUSTAW się nad nią nie użali. G. a jednak ona mnie nie kocha i matka popiera a serce twe milczy cóż będzie? Serce nie milczy -a tamta - to TY!!! Nie znam innej! To była zdrada niewinna a KLARĘ ALBIN kocha.

SCENA I RADOST z DOBRÓJSKĄ o GUSTAWIE -śmieje się: nabroiłeś, napsociłeś wspomnienie pojedynku na zabawie maskowej RADOST go ucisza. ALBIN do RADOSTA zaślubisz KLARĘ mnie zabić musisz ten zwariował KLARA sam mówiłeś ŻART!!! o ojcu mówił GUSTAW! Chciałem ją nastraszyć. ALBINIE czy ja jestem strach na dziewczęta -ty kochasz ANIELĘ - kto powiedział? GUSTAW! TAK ja naplotłem, ale czy SZCZĘŚLIWIE. P. Dobrójska się domyśliła (RADOST się dziwi). GUSTAWOWI daje rękę ANIELI, ALBINIE zajmij się KLARĄ nawet na złość nie może odmówić. KOCHA GO! Śluby rozwiązane RADOST nadal nie rozumie a GUSTAW dziękuje mu za przestrogi.

by Adam Mac Swan