Antoni Czechow Spać się chce


Niania War’ka 13 l. nocą opiekuje się dzieckiem. W pomieszczeniu pieluchy, zapach kapuśniaku i towaru szewskiego. Zielona lampka przed obrazem, dziecko osłabło od płaczu. Dziewczyna jest rozdrażniona i chce iść spać. Gospodarz i czeladnik chrapią w pokoju obok. Tu skrzypienie kołyski ją wprost usypia – strach, że gospodarz ją zbije.

Zasypia, widzi drogę, tłumy ludzi z tobołkami, ciemną chatę, nieboszczyka ojca Jefima Stiepanycza, matkę Piełagieję – poszła do Państwa, ci przysłali na pomoc młodego lekarza, badanie - nic się już nie poradzi! Do szpitala, choć późno i nie mają koni – Państwo dadzą zaprzęg. Piełagieja idzie za mężem do szpitala.

Jasny ranek War’ka śpiewa dziecku – znów wspomnienie matki, mówi, że za późno dali ojca do szpitala! War’ka idzie popłakać do lasu. Znów zasnęła, budzi ją cios w kark. GOSPODARZ ZŁY! Śpisz, a dziecko płacze?! Boleśnie targa ją za ucho. Dziewczyna znów przegrywa ze snem, widzi drogę pełną ludzi, zasypia głębiej – wspomina, jak z matką szły na służbę i żebry!Daj dziecko - War’ka budzi się – gospodyni na chwilę zabiera malca, pewnie ktoś urok rzucił mówi. Gospodarz każe palić w piecu, nanosić opału, nastawić samowar, czyścić kalosze gospodarza, umyć schody. Przy obieraniu kartofli dziewczyna znów zasypia, potem jeszcze obsługuje przy obiedzie, pierze, szyje. Wieczorem znów goście 5 x nastawia samowar, bo mały. Idzie na zakupy – 3 butelki piwa, wódka, przynieś korkociąg, opraw śledzia. I znów pokołysz dziecko – Ostatni rozkaz.

Dziecko znów płacze, War’ka śpiewa, widzi błotnisty trakt matkę i ojca w półśnie – skąd wziąć siłę? Jej wróg to dziecko! Musi zabić i zasnąć! W półśnie podchodzi do kołyski ze złym uśmiechem, DUSI JE, kładzie się na podłodze i MOŻE SPAĆ JAK ZABITA.

by Adam Mac Swan